Scenki z życia starych zestawów – trains

Pociągi, pociągi i pociągi..tak mnie ukierunkowały, że trzeba było powrócić do tematu scenek z zestawami ;) Wspomniałem o tym wczoraj opisując nowe zestawy pociągowe w kolekcji. Już kilkukrotnie podchodziłem do tematu, co widać w bocznym panelu w kategoriach, ale w sumie tylko raz tyczyło się to kilku zestawów town na jednej makiecie. Tym razem łącząc ze sobą serię town i trains na dziewięciu płytach zebrałem kilka zestawów tworząc małą scenkę rodzajową, w które obfitowały stare katalogi Lego z lat 80-tych i 90-tych. Więc..do rzeczy :

lego train scene tbzz 1Jak już napisałem powodem do powrotu do tego typu scenek były ostatnio nabyte pociągowe zestawy. Postanowiłem ująć je, wraz z torami z zestawów 9V w środkowej części scenki, otaczając z obu strona płytami drogowymi z pojazdami, minifiagami i budynkami. Centralną część planszy stanowi zestaw z przejazdem kolejowym.

W skład ekspozycji, z serii trains wchodzą zestawy : 4539, 4543, 4525, 4541.
Z serii town: 6362, 6683, 6601, 6522, 6641, 6699, 6674, 6661.

Ponadto osiem płyt, pojedyńcze minifigi (z różnych okresów serii miejskiej), wyposażenie figurek, znaki drogowe, drzewa, krzewy i rośliny, dodatkowe tory 9v, podkłady pod tory z wersji wcześniejszych, czy dwie własne małe konstrukcje – kopia sygnalizatora i ogranicznik na tworzonym torowisku. Nie jest to więc ukierunkowane na konkretne lata, a stanowi rozstrzał poprzez kilkanaście lat klasycznego Lego. Ujęcie całości dioramki w rzucie z góry.

lego train scene tbzz 7W ramach „promocji” trains na mojej stronie mamy więc prace na torach. W jednym miejscu ekipa techniczna pracuje na torowym podnośniku przy sygnalizatorze, co odpowiada przeznaczeniu zestawu, a nawet zdjęciu z opakowania ;)

lego train scene tbzz 6W drugim, konkretniejszym w ilość prac, miejscu mamy kilku robotników kolejowych pracujących przy układaniu toru technicznego, poprostu niewielkiej bocznicy ;) oraz oczywiście przejazd kolejowy ze znudzonym drużnikiem popijającym coś z kubka. W ramach prac mamy wagon, na którym ułożono podkłady kolejowe i koparkę zdejmującą je łychą. Wszystko nadzoruje przełożony w żółtym kolejarskim wdzianku ;) A że praca ciężka i niebezpieczna, to widzimy bo jego zatrwożeniu ;)

lego train scene tbzz 5lego train scene tbzz 4Z drugiej strony wagonu mamy dwóch robotników rozgarniających kamienie do podkładów, które z grubsza układa niewielka szynowo-kołowa koparka kolejowa. Jak widać praca wre, a nasi kolejarze, przy akompaniamencie znudzonego drużnika, ciężko pracują łopatami ;) Kilka podkładów udało się już nawet położyć..

lego train scene tbzz 3lego train scene tbzz 2A że to scenka nie tylko kolejarska mamy też kilka innych punktów. Jednym z nich jest budka z hamburgerami wraz z dwoma parasolami. W innym miejscu możemy znaleźć znak kierujący do niewielkiego baru. Ponadto po drugiej stronie jest wózek z lodami, przy którym akurat zatrzymał się szukający ochłody marynarz. Przy budce z jedzeniem także kilku klientów ;)

lego train scene tbzz 8lego train scene tbzz 9W innym miejscu znajdziemy dwóch dzielnych stróży prawa, w wersji motocyklowej przy budce policyjnej. Pech chciał, że wpadł im w oko pewien kierowca terenówki 4 x 4 na dużych kołach i w ostatniej chwili jeden z nich wyskakuje zza drzewek by zatrzymać delikwenta..zapewne wszystko przez te duże koła..a może to ten uchylony daszek. Nie wiadomo. Klasyczny policjant w klasycznym starym kasku robi swoje ;) W tle widać także zjeżdżający z przejazdu czerwony holownik drogowy, kilku pieszych oraz scenkę pociągową. Kilka zdjęć z działań minifigowej policji ;)

lego train scene tbzz 11lego train scene tbzz 12lego train scene tbzz 15Po drugiej stronie scenerii możemy znaleźć dwa niewielkie budynki. Pocztę oraz sklep z punktem napraw motorów i rowerów. Dwa klasyczne stare zestawy. Do tego pojedyńcze figurki na motorze, rowerze oraz wóz telewizyjny z lat 90-tych. Każdy minifig czymś zajęty. Jak nie pakowaniem paczek, to witaniem się, przechadzający się, jedzący, czy wrzucający listy do skrzynki. Może i niewiele tego wszystkiego. Dałoby się upchać tu jeszcze kilka zestawów z miejskiej serii, ale zapchałoby to wszystko scenerię. Tak robiono często w starych katalogach, chcąc jak najlepiej i najciekawiej zachęcić do zakupu zestawów. W scenkę wrzucano więc prawie wszystko co jest akurat na rynku. Jak się nie mieściło robiono dodatkową scenkę na dodatkowej stronie. I tak czasem town zajmowało cztery strony scenek i zdjęć zestawów ;)

lego train scene tbzz 10lego train scene tbzz 14lego train scene tbzz 13Liczę, że starczy mi czasu i zapału na tworzenie większej ilości tego typu scenek. Teraz się udało – urlop – wiadomo ;)

Mam nadzieję, że się podoba i choć trochę przypomina i klockowe miasto i scenki znane ze starych katalogów Lego.

Pozdrawiam!

Opublikowano Lego, Scenki z zestawami, Trains | Otagowano , , , , , , , , | 8 komentarzy

Lego trains – mocny kierunek w kolekcji

Jako, że od czasu do czasu wpadały w moje ręce pojedyńcze zestawy z serii pociągowej i to głównie w postaci pojazdów drogowo – kołowych, bardziej pasujących do town, niż trains, postanowiłem bardziej przyjrzeć się tej serii. Mowa oczywiście o trains, które począwszy od końca lat 60-tych niepodzielnie do dziś wzbogacają wytwory TLG. Ale do rzeczy. W ostatnim czasie, kierując się chęcią wzbogacenia kolekcji o ciekawe pozycje udało mi się pozyskać i odrestaurować łącznie dwa zestawy z pociągowej serii, które w kilku słowach opiszę poniżej.

4539 Manual Level Crossing,
4543 Railroad Tractor Flatbed.

lego new tbzz train 1Oba zestawy pochodzą z 1991 roku, z wchodzącej wtedy na rynek nowej odsłony pociągów, czyli tematu 9 V, co samo wskazuje na sposób zasilania. Na dwie pozycje jedna instrukcja, pudełek brak. Instrukcja jest do nabytego zestawu – czyli przejazdu kolejowego. Odrestaurowany wagon z ciągnikiem niestety od początku posiadania go przeze mnie, takowej nie posiadał. Został uzupełniony o brakujące elementy w ostatnim czasie ( głównie kilka bortów platformy i jedna oś z kołami kolejowymi) i dlatego mogę go spokojnie dziś zaprezentować jako wzbogacenie zbiorów. Stan obu pozycji jest na pięć z minusem, co mnie bardzo cieszy :)
W kilku słowach, o każdym z zestawów.

Przejazd kolejowy.

lego 4539 1W ramach serii przejazdów kolejowych było kilka. Mniej, lub bardziej urokliwych i funkcjonalnych, ręcznych (jak ten) i zelektryfikowanych. Prezentowany tutaj w zupełności wpisuje się w kolorystykę i linię serii 9 V. Jest prosty, a wręcz bardzo prosty. W skład zestawu wchodzi płyta drogowa, dwa tory proste, cztery podjazdy, jedna figurka zawiadowcy, dwa szlabany obciążone metalowymi odważnikami, dwa znaki drogowe i „budka” z systemem kierowania na podniesieniu. Jak widać, nic skomplikowanego. Podnoszenie szlabanów (elementy z nadrukiem – a wliczając znaki – łącznie cztery elementy z nadrukiem w zestawie) odbywa się ręcznie. Tory, to ten sam typ stosowany w 9 V serii, zakończony blaszanymi powłokami i łączone między sobą na dwa zatrzaski.

lego 4539 2Kolorystyka całości to odcienie szarości i czerwień budki operacyjnej. Na zdjęciu powyżej widać pracującego kolejarza. Trochę może nie przemyślano kwestii wchodzenia do budki, jakaś taka toporna drabinka. Nie zmienia to jednak faktu, że ten prosty zestaw, choć nie jest w lepszy od niektórych swoich odpowiedników, to i tak świetnie wygląda, a mnie cieszy niezmiernie :)

Platforma z ciągnikiem.

lego 4543 1Kolejna pozycja w tym wpisie to klimatyczny zestaw składający się z wagonu – platformy z opuszczanymi bortami oraz ciągnika koparki z przyczepką. No! Naprawdę sporo elementów. I trzeba przyznać, że w zestawach 9V tak często to wygląda. Poza wagonem, wagonami, dodatkowy sprzęt jak podnośniki, ciężarówki itp. Kolorystyka wagonu to czerwień na bortach i szara platforma. Oczywiście części napędowe – czarne. Wagon okraszono dwoma białymi naklejkami z symbolem trains. Jednocześnie dwa borty odwrócone, celem umieszczenia właśnie tam naklejek. Wagon oczywiście posiada możliwości skrętu dzięki wpięciu pinowym konstrukcji osiek do otworów platformy wagonu.  Wszystko zakończone kolejowymi „zderzakami” i elementami magnetycznymi do łączenia wagonów w pociąg.

lego 4543 2Dalej w zestawie dochodzimy do ciągnika. Maszyna ma typowe czerwone podwozie i żółtą nadbudówkę – typową dla pojazdów tego typu w serii 9 V, co pokażę na ostatnim zdjęciu. Zastosowano w nim sprężynową ośkę – przednią. Szyby w odwróconej kolejności, czyli pionowa na przedzie i nachylona na tyle. W tylnej części kabiny stanowisko do pracy mniejszą łychą – ruchomą w poziomie i pionie. Na przodzie maszyny duży spych. Do całości dodano mini przyczepkę z możliwością podnoszenia oraz łopatę i miotłę.

lego 4543 3lego 4543 4Dzięki tym wszystkim ruchomościom, temu iż mamy tu i wagon i pracujący ciągnik z przyczepką, zestaw jest bardzo bardzo bawialny. Daje naprawdę dużo możliwości.
Na zdjęciu poniżej działanie przedniego zawieszenia ciągnika przy zastosowaniu opisanego wyżej przejazdu kolejowego.

lego 4543 5Zestaw moim zdaniem na piątkę z plusem. Stanowi świetne uzupełnienie pociągów, ale także w stu procentach pasuje do serii town. Podobnie zresztą, jak przejazd kolejowy. Cała seria trains współistnieje z serią miejską. Połączenie zestawów z obu serii może tworzyć niezłe scenerie, co pokazywały nam niejednokrotnie katalogi z lat 80-tych i 90-tych.

I to też będzie tematem moich najbliższych prac. Znane już z mojej strony scenki ze starymi zestawami. Tym razem z posiadanymi pozycjami z serii trains w roli głównej.

A na koniec wszystkie moje trains w jednym ujęciu..Choć więcej tu „niepociągów”, niż pociągów ;)

lego all train tbzz

Opublikowano Kolekcja, Lego, Trains | Otagowano , , , , , , | 7 komentarzy

Klasyka po raz kolejny

Jak to ostatnio bywa – kolejny wpis o kilku małych starych nowościach w kolekcji. W kolekcji..właśnie. Ponownie dopadł mnie duuży znak zapytania, gdzie to wszystko zmierza..hmm. No dobra, może to nie na dziś. W każdym razie cztery zestawy z trzech gatunków tematycznych. Kolejność – wg. pojawienia się na rynku :

607 Mini Loader,
6685 Fire Copter I,
525 Basic Building Set,
6008 Royal King.

lego new tbzz 499Po raz kolejny to mieszanka gatunków. Tym razem pierwszy raz zestaw z nowego w moich zbiorach tematu – czyli basic. Pozycje pochodzą z lat 1979 – 1995. Wszystkie posiadają instrukcje, pudełek brak. No może nie wszystkie, gdyż król na białym rumaku nie posiadał instrukcji, a jedynie pudełko, czyli jednak nie wszystkie.. Stan klocków jest bardzo doby i dobry. W najsłabszym stanie właśnie ww.basic. Zestawy pozyskane w ostatnim czasie z różnych źródeł. Nie ma tu nic, co odnawiałem, wszystko tak jak do mnie przyszło.

W kilku zdaniach o każdym z zestawów.

Mini Loader.

lego 607 2Ten mały żółty pojazd pochodzi z okresu powstawania pierwszych pojazdów dedykowanych dla minifigów, podobnie jak opisywany ostatnio 625 Tractor Digger. Mały spych to jednoosobowa mini konstrukcja z ruchomym lemieszem. Cały zestaw to raptem dwadzieścia trzy elementy w tym minifig w gustownej kamizelce z naklejkami imitującymi paski ostrzegawcze. W całym zestawie to najsłabszy fragment, gdyż naklejki mają już swoje lata. Nie mniej jednak ma to i swój kilkudziesięcioletni urok ;)

lego 607 1Kolejnym zestawem jest pierwszy ze śmigłowców strażackich od TLG.

Fire Copter I

lego 6685 1To bez wątpienia najciekawsza konstrukcja spośród prezentowanych  w tym wpisie. Pierwsza z kilku maszyn strażackich tego typu w ramach miejskich zestawów. Konstrukcja ciekawa, masywna, z podnoszona kabiną i oczywiście ruchomymi rotorami. Jak to w konstrukcji strażackiej mamy też topór, radiostację oraz zbiornik i dwa węże do gaszenia pożarów. Swego czasu widziałem helikopter gaśniczy, ale temu tutaj bardzo dużo do niego brak. Nawet ta niezła konstrukcja, mogłaby zapewnić co najwyżej gaszenie grilla, czy samochodu ;)
A wracając do helikoptera, to naprawdę udana pozycja. Do tego sam strażak w wdzianku starego typ, z kaskiem starego typu. Maszyna została też wzbogacona dwoma naklejkami z symbolem „pożarniaków”, stosowanym w całym town. Niezła, choć wiekowa konstrukcja.

lego 6685 2lego 6685 3Basic Building Set.

lego 525 1Zestaw ten to przedstawiciel bardzo bogatej serii basic. Wśród całej masy zestawów i zestawików, tak od lat 80-tych można znaleźć niejedną ciekawą pozycję. Trzeba tu wspomnieć o lepszych i konkretniejszych dla budowniczych zestawach jak m.in. 715, 720, 725, 735, 740 czy też o starszej konstrukcji 744. Ten tutaj niewielki zestaw to łącznie ponad sto siedemdziesiąt części, w tym jeden minifig i mała zielona płytka. Szczerze, to dobra pozycja dla pięciolatków. Dorosły fan niewiele znajdzie tu ciekawostek, mimo iż instrukcja oferuje nam siedem konstrukcji. Co innego wybrane zestawy w serii, a m.in. wymienionej powyżej. Nie mniej jednak od czegoś trzeba zacząć. U mnie jest to właśnie 525.

Royal King

lego 6008 1Temat zamykam królem na białym rumaku z błyszczącą koroną i takim samym mieczem. Pozycja z 1995 roku przedstawia nam postać króla z tematu Royal Knights w ramach serii castle. Ot taka niewielka pozycja,bo w sumie poza dozbrojoną figurką i białym koniem nic tu nie dostajemy. Nie mniej jednak , jak prawie każdy zestaw zamkowy, warta posiadania. Nadmienić należy także, że takie wrzutki  postaci władcy, czy też rycerza na koniu, jako temat przewodni zestawów występowały często w serii, natomiast bezpośrednie podobieństwo widać w zestawie 6009, czy też w ramach tematu ninja, w zestawie 6013 z końca lat 90-tych.  W każdym bądź razie mini zestaw wart polecenia.

Opublikowano Kolekcja, Lego | Otagowano , , , , , , , , , , , | 7 komentarzy

Raz jeszcze o nowościach

Żeby nie było że się ociągam w powiększaniu zbiorów prezentuję trzy nowe – stare zestawy, które w ostatnich dniach wzbogaciły moją kolekcję. Tym razem dwa zestawy nabyte ostatnio i jeden, który rok czasu znajdując się w „poczekalni” doczekał się brakującego elementu i wzbogaca moje zbiory space. Wg daty:

6941 Battrax,
4002 Riptide Racer,
2882 Speedboat.

lego new tbzz 279Zestawy to mocna mozaika patrząc na to, jakie serie prezentują. Mamy tu malutkie town, szybkie i pływające boats oraz spory klasyczny zestaw space. Wszystko z lat 1987 – 1997. Wszystkie pozycje posiadają instrukcję, pudełek niestety brak. Stan klocków to bardzo dobry i dobry. W najsłabszym stanie jest reprezentant Blacktrona I, czyli Battrax. Jak czarne klocki i elementy z nadrukiem w zasadzie bez uwag, to obie owiewki czują na sobie te kilkanaście lat. I to właśnie ten zestaw leżał i leżał czekając na uzupełnienia. A brakowało tylko tylnej owiewki. Na tej liście i w specjalnej szafce jeszcze kilkanaście pozycji czekających na renowację..ale do rzeczy. Kilka słów o każdym z zestawów. No może za wyjątkiem małej łódki z 2882, bo nie ma się tu nad czym rozpisywać. Ot kolejna konstrukcja tego typu. Ciekawostką jest jedynie niezła figurka kobiety z czerwonymi włosami.

Riptide.

lego 4002 2Dla mnie to drugi przedstawiciel pływającej serii boats, który posiadam. Tym razem to jednoosobowa łódź wyścigowa z jednym minifigiem. Kadłub czarny, wzbogacony naklejkami (coś słabo mi naklejanie wyszło). Pokład biały, a do tego inne czerwone elementy, w tym dwa stateczniki. Wszystko uzupełniają dwie chromowane rury wydechowe oraz podnoszona klapa od silnika i niezły kask minifiga. Prosta i bardzo fajna pozycja od Lego.

lego 4002 1 Najciekawsza pozycja, czyli Battrax.

Przyznam, że aż chyba irytowało mnie to, że rok czasu zestaw miałem, a jednak nie miałem. No bo jak wyglądałby taki spory pojazd kołowy bez jednej z owiewek. A że to trudny element do zdobycia to tym bardziej się cieszę, że zestaw mogę dopisać do listy.

lego 6941 1W sumie to sam nie wiem dlaczego aż tak podoba mi się ten pojazd. Może dlatego, że pierwsza ciemna strona mocy od space, czyli ww. Blacktron I, jest mocno urodziwa. I nie przeszkadza tu fakt iż liczy tylko sześć zestawów. W tym dwa praktycznie u nas nie dostępne, a największy, czyli bazę 6987 Message Intercept Base, widziałem tylko raz w sprzedaży. Oczywiście jestem szczęśliwym posiadaczem pozostałych dwóch, czyli 6876 i 6894. Wracając do zestawu to kolejna modułowa pozycja w serii. Z tych, które posiadam, każda miała wiele ruchomości oraz możliwości konfiguracji. Pisałem o tym także opisując pokrótce Invadera jakiś czas temu.

lego 6941 2Ogólnie pojazd jak już pisałem jest spory, na dużych kołach, w typowej czarno – żółtej kolorystyce z elementami trans w kolorze czerwonym i żółtym. Konstrukcja przegubowa, z dwoma bocznymi zasobnikami na sprzęt otwieranymi za pomocą czarnych okiennic. Łącznie w zestawie aż osiem elementów z nadrukiem. No i wspomniana wyżej modułowość. Już instrukcja wskazuje nam, iż pojazd ulega rozkładowi na gotowe części pierwsze, które można konfigurować.

lego 6941 7Oraz tylna strona instrukcji, gdzie dodatkowo widoczny jeden z alternatywnych zestawów. Muszę przyznać, całkiem całkiem.

lego 6941 8A oto efekt rozkładania Battrax na trzy gotowe moduły. Pojazd stanowiący bazę, pojazd latający oraz kabinę. Wszystkie jaki widać mogą egzystować oddzielnie. I tu szkoda że w zestawie nie ma dwóch minifigów. Tym bardziej, że kabina jest tak skonstruowana, że jest miejsce na dodatkowego pilota bez wprowadzania jakichkolwiek modyfikacji. Wtedy też rozłożenie zestawu na poszczególne moduły miałoby dodatkowy sens.

lego 6941 3lego 6941 6Na zdjęciu powyżej widać możliwość stworzenia większego pojazdu latającego z połączenia przedniego i tylnego modułu..normalnie jak prawdziwy statek kosmiczny ;) No i oczywiście, jak każdy Blacktron I wygląda groźnie.

Podsumowując. Zestaw jak dla mnie świetny. Bez dwóch zdań. Choć nadal nie wiem, skąd bierze się jego aż taki urok. Nie często tak zachwycam się jakąś pozycją od TLG.
Battrax wreszcie mój ;)

lego 6941 4

Opublikowano Kolekcja, Lego | Otagowano , , , , , , , , | 2 komentarzy

Kilka klasycznych nowości w kolekcji

Zajęty ostatnio innymi tematami w ramach Lego nie zapomniałem o moim temacie przewodnim, czyli o klasycznych zestawach stanowiących moją kolekcję. Efektem nie zapominania jest te kilka zestawów, które w ostatnim czasie pozyskałem, lub odnowiłem. I tak sześć sztuk w kolejności pojawienia się na rynku:

625 Tractor Digger,
885 Space Scooter,
6682 Cement Mixer,
6679 Dark Shark,
6327 Turbo Champ,
4541 Rail and Road Service Truck.

lego new tbzz 299Zestawy to duży rozstrzał wiekowy. Lata 1978 – 1999 i trzy różne serie, czyli sporo różności. Wszystkie są w dobrym, bądź bardzo dobrym stanie. Na sześć pozycji jest pięć instrukcji i jedno pudło. Dwie pozycje, najstarsze, to odrestaurowane małe zestawy z roku 1978 i 1979. I tu dziękuję starszemu koledze S. za wygrzebanie ich w piwnicy. Wymagały tylko uzupełnienia o drobnice i wymiany kilku zbutwiałych i naruszonych zębem czasu [nie tylko czasu ;) ] części. Dziś skutecznie uzupełniają kolekcję. Pozostałe pozyskane na rodzimym rynku. Tradycyjnie w kilku słowach o prawie każdym z zestawów. Pomijam tylko opisanie 6327 z racji na klasyczność słabości większości pozycji z końca lat 90. Wielokrotnie poruszałem ten temat na stronie.

Traktor.

lego 625 tbzz 1To zestaw za stary nawet dla mnie. To mój rówieśnik plus jeden, a co za tym idzie nie miałbym możliwości zobaczenia go nawet na półkach Pewexu w minionych latach. Pierwszy posiadacz jako starszy ode mnie miał tą możliwość. Z tego co pamięta przyjechały do niego z Austrii dawno dawno temu. Z racji nie wyrzucania zabawek odłożone w piwnicy. A że przepytywałem większość znajomych, czy mają stare klocki, tak trafiłem i na to małe cudo.

Sam zestaw to bardzo, bardzo prosta konstrukcja. Próżno szukać tu szczegółów, czy chociażby świateł. Szybka to też inny materiał. W tamtym okresie królowały jeszcze pojazdy niedostosowane do minifigów, jak dla przykładu  606 Ambulance i cała masa innych podobnych. Ten traktor, to jedna z pierwszych pozycji dostosowanych do klasycznej figurki. Ogólnie ciekawostka, prawie archeologiczna ;)

Scooter.

lego 885 tbzz 1Kolejna bijąca prostotą pozycja pochodząca od tego samego właściciela to przedstawiciel wchodzącej wtedy na rynek serii kosmicznej. W zestawie w świetnym stanie zachowała się figurka, natomiast nadruk na szarym slope lekko wyblakł. I to taka mała przypadłość złotej farby w starych zestawach..szybko się ulatniała.

Sam zestaw to mały, jednoosobowy pojazd latający przypominający mały samolot. Dosłownie kilkanaście części w odcieniu szarości i typowa dla tamtych lat kierownica zamiast jakiegoś bardziej dostosowanego steru. A mimo to oko cieszy :)

Betoniarka.

lego 6682 tbzz 1Ten zestaw to klasyk klasyków. Typowy przedstawiciel połowy lat 80-tych w biało – niebieskiej kolorystyce ze sporą ilością ruchomości i funkcjonalności, może podobać się do dziś. Nawet mimo swoich czterech studów szerokości. Ruchoma i podnoszona mieszarka, zginane podwozie, a nawet garść betonu w postaci małych tile i każdy stawał się małym budowniczym. Długo polowałem na ten zestaw, co tym bardziej cieszy mnie, że uzupełnia moją kolekcję. O tym, że to znacząca pozycja, wydaje mi się, że świadczy też kolorystyka kolejnej betoniarki z roku 2007, czyli 7990 Cement Mixer. Słowem podsumowania esencja Lego town.

lego 6682 tbzz 2

Dark Shark.

Ten klasyk z lat 90-tych to podobnie jak betoniara pozycja, której długo szukałem. Chodziło mi o dobry stan oraz obecność wszystkich naklejek, co przy wiekowych zestawach bywa czasem trudnym do osiągnięcia.

lego 6679 tbzz 2Ta niepływająca łódź to szybki ścigacz o czym świadczy numeracja oraz solidne ubiory załogi. Czarno – czerwona kolorystyka dodaje sportowego charakteru. Moim zdaniem to ciekawa pozycja i z tego co widzę, towarzyszy przez dłuższy czas katalogom Lego, każdorazowo promując zestawy portowo – wodne. Solidny przedstawiciel klasycznego town.

lego 6679 tbzz 1

Rail and Road.

Ostatnim z opisywanych pokrótce jest techniczny pojazd torowo – drogowy z podnośnikiem, zestawem narzędzi, dwoma minifigami i sygnalizatorem.

lego 4541 tbzz 1Dla mnie osobiście jest to trzecia pozycja w ramach Lego train, która jednak w znacznej mierze nawiązuje do samego miasta i nie stanowi jedynie typowo pociągowych konstrukcji. Pozostałe dwa w takiej samej konfiguracji przeznaczenia które posiadam, to 4546 i 4525. Przyznam, że zamierzam bardziej wnikliwie pracować nad powiększeniem kolekcji właśnie w tej tematyce, szczególnie przy uwzględnieniu pociągowej serii z lat 90-tych, czyli o napędzie 9v.

Sam zestaw, mimo iż to konstrukcja z 1999 roku, to bardzo udana pozycja. Bogactwo drobnicy, ruchome ramię podnośnika, dwa minifigi no i możliwość podróżowania zarówno po drodze, jak i torach daje nam dużo możliwości. To właśnie dzięki takim zestawom podwójnego przeznaczenia zainteresowałem się szerzej tematem pociągów.

W dalszej kolejności nowości trochę odrestaurowanego space oraz jak dobrze pójdzie coś w temacie train.

Opublikowano Kolekcja, Lego | Otagowano , , , , , , | 6 komentarzy

Lego 6356 Med-Star Rescue Plane (recenzja)

lego 6356 01Recenzja 6356-1 Med-Star Rescue Plane

Seria: Town
Rok wydania: 1988
Liczba klocków: 159 (Brickset), 147 (BrickLink)
Liczba figurek: 3
Cena : 50 – 500 (MISB) zł (BrickLink, allegro)

BrickLink, Brickset

Po tym, jak ostatnimi czasy zająłem się polybagami opisując ich kilkanaście, przyszedł czas na powrót do korzeni, czyli recenzję klasyki. Wybór za sugestią jednego z zacnych kolegów klockowego grona padł na medyczny samolot. Maszynę na którą długo polowałem, a która w tym roku na wiosnę wpadła w moje ręce. Zestaw pamiętam z czasów minionych, jak uświetniał półkę w Pewexie. W owych czasach był poza moim zasięgiem. Mogłem liczyć tylko na niewielkie zestawy, a ten zalicza się już raczej do kategorii średniej wielkości. Ale do tematu.

Opakowanie i instrukcja

Prezentowany tutaj 6356 to komplet. Posiada zarówno instrukcję, jak i pudełko. Pudełko jest w stanie prawie idealnym. Instrukcja natomiast posiada liczne dziurki, z racji trzymania jej przez poprzedniego właściciela w jakimś ogólnym skoroszycie, lub coś takiego. Pudełko, sądząc po innych napisach, kodach oraz ostałej się naklejce ze wskazaniem sklepu i ceny w $ wskazuje nam, że to amerykańska wersja. Kolorystyka to klasyk, z żółtymi obramowaniami oraz niezłym zdjęciem na przedniej ściance. Boczne panele to garść informacji, w tym to, by używać pudełka do trzymania elementów, czy informując, że w środku znajduje się 148 elementów. Czyli jeszcze inaczej, niż wskazują nam dwie znane fachowe strony. Tylna ścianka to kolejny zachęcający napis informujący, że z tego zestawu można zbudować te wszystkie ekscytujące modele. Mamy tu cztery alternatywne konstrukcje i zdjęcie zestawu z tylnej półsfery.

lego 6356 02lego 6356 03lego 6356 04Instrukcja to rozkładany spory, dobrze zadrukowany arkusz. Niestety w moim egzemplarzu pokutuje sposób przechowywania, a poprzedni właściciel posługujący się językiem niemieckim nakreślił coś mazakiem na frontowej ściance. Poza tym bez uwag.

lego 6356 05lego 6356 06Elementy

Zestaw składa się ze sporej liczby elementów, bo zależnie od źródła od 147 do 159. I trzeba tu zauważyć, iż w zastosowanym pudełku chyba musiało być ciasno biorąc pod uwagę zarówno elementy w woreczkach, instrukcję i zapewne katalog. Same części to mieszanka białego z czerwonym z dodatkiem czarnego i kilku elementów przezroczystych. Dostajemy tutaj sporo slope w różnych konfiguracjach i rozmiarach, sporo płytek, w tym dwie rzadko spotykane 2×16 oraz kilka elementów z nadrukiem. Z wyposażenia figurek tylko nosze. Do tego kilka tile, sześć kół, trzy golenie i cztery małe śmigła.

lego 6356 0246356 oferuje nam też trzy figurki. Mamy tu pilota, medyka oraz poszkodowanego transportowanego na noszach. Figurki klasyczne dla lat 80-tych, z główkami z zamkniętymi studami oraz typowym uśmieszkiem :) Dwie postacie posiadają zadrukowane torsy w przedniej części. Jest to pilot oraz medyk. Szczególnie tors pilota ciekawy. Posiada m.in. mały symbol samolotu. Całkiem całkiem. No i aż trzy sztuki. Nic dziwnego, że to niezła pozycja w klasycznej serii miejskiej.

lego 6356 08Zestaw

Zestaw to czterosilnikowy samolot medyczny w układzie górnopłata z dwoma usterzeniami pionowymi połączonymi belką oraz ww. trzech muszkieterów. Samolot należy do niezbyt bogatego i rozwiniętego tematu w ramach town, czyli do subtematu medical, w ramach którego włączając naszego bohatera mamy tylko dziewięć zestawów. Jednocześnie samolot można zaliczyć do zestawów prezentujących statki latające. Zarówno tu, jak i w serii medycznej prezentuje się całkiem zacnie. Duża bryła z szerokimi skrzydłami, aż czterema silnikami oraz z nietypowym zastosowaniem może przyciągać wzrok.

lego 6356 07Model jest bawialny. Nie da się ukryć. posiada obrotowe koło przednie, ruchome śmigła, ale przede wszystkim podnoszoną boczną ściankę oraz otwierany tył łącznie gwarantujące sporo zabawy. Do tego nosze ze składanymi nóżkami i cała masa zabawy przed właścicielem zestawu gotowa :) Mankamentem jest tu jedynie to, iż tylna część maszyny, otwierana na bok, przymocowywana jest zadrukowanym tile z czerwonym krzyżem na białym tle. By otworzyć tylną klapę i móc włożyć do środka nosze musimy go odpiąć, po czym ponownie przypiąć, by tylna ścianka umieszczona na zawiasach nie otworzyła się w locie.

lego 6356 011lego 6356 09lego 6356 013Wracając jeszcze do linii samolotu nie da się ukryć, iż jest to próba odwzorowania jakiejś większej maszyny z przeniesieniem wprost na wielkość figurek. Jest to niezbyt dobre rozwiązanie, które jednak widzimy w większości samolotów z czasów starego town. A wystarczyłoby zastosować tylko dwa, ale większe śmigła, i odrazu zmieniłaby się postać rzeczy. A to dlatego, że podobne samoloty, w tym typowo medyczne i własnie w takiej wielkości są produkowane. Tu trochę przegięto. Ale się już nie czepiam. Ogólnie linia maszyny jest bardzo dobra. I poza tym co napisałem, projektanci się dobrze spisali.

lego 6356 014lego 6356 016lego 6356 017Podsumowanie

Moim zdaniem zestaw jest udany. Zastosowano dobrą kolorystykę i niezłe elementy. Włożono trzy figurki, które dzięki sporej ilości ruchomości samolotu tworzą dużą dawkę bawialności i możliwości wykorzystania maszyny. Nie uniknięto błędów. Zauważyłem co najmniej dwa. Nie mniej jednak zestaw się podobał i się podoba. I wcale się nie dziwię. Jak dla mnie zestaw na cztery z plusem. Ciekawa i godna polecenia propozycja od Lego. Ponadto ten konkretny model pokazuje nam, że i kiedyś potrafiono tworzyć bardzo udane zestawy ;)

Za :
+ klimat
+ temat medyczny
+ bawialność i możliwości
+ trzy figurki

Przeciw:
– cztery śmigła zamiast dwóch
– otwieranie tylnej klapy

Jak to już bywa w tworzonych przeze mnie recenzjach staroci, mała scenka rodzajowa z zastosowaniem bohatera tej recenzji oraz jeszcze jednego zestawu medycznego. Miłego oglądania ;)

lego 6356 023

lego 6356 021Recenzja znalazła się także na stronach Zbudujmy.To oraz Lugpolu.

Opublikowano Lego, Recenzje | Otagowano , , , , , , , | 9 komentarzy

Katalog Lego na lipiec – grudzień 2014

Jako, że dziś całkiem całkiem przyjemna niedziela wybrałem się z pociechą młodszą i jej mamą na spacer nowo wybudowaną częścią parku centralnego w moim mieście. Traf chciał, że zajrzałem do sklepu firmowanego logiem Lego. A tam na półeczce czekał na mnie i nie tylko na mnie, nowy pachnący drukarnią katalog Lego na lipiec – grudzień 2014 roku. Tym też sposobem, tak na szybko zabieram się za małą recenzję tego, co TLG zafundowało nam, fanom klocków, na drugą połowę roku. Tym bardziej, że opisałem swego czasu pierwszy katalog na rok 2014, czyli styczeń – czerwiec.
Pora więc powiedzieć B po A.

lego catalog 2014 II half 1Szata graficzna tytułowej strony tego opasłego dzieła (sto dwanaście stron!) chyba ma za zadanie dobitnie wskazać nam, co będzie głównym nurtem sprzedażowym drugiej połowy roku. Dziewięć stron. Tyle projektanci poświęcili serii Chima, ale o tym później.

Po otwarciu widzimy znany z poprzedniego wydania podział wiekowy przy spisie treści. Podział wiekowy z odpowiednimi frazami mającymi dodatkowo zachęcać, jak np.”specjalnie dla dziewczynek”, czy „dla doświadczonych budowniczych”. Ponadto na drugiej stronie widoczna zachęta do pobierania aplikacji Lego 3D, gdzie w trójwymiarze możemy obejrzeć wybrane modele Lego, oznaczone w katalogu żółtą legową kropką.

lego catalog 2014 II half 2Dalej mamy, jak to zwykle dział dla maluchów, a raczej ich rodziców ;). Szesnaście stron duplo :) Aż oczy bolą. Wśród prezentowanych zestawów kilka nowości, serie filmowe, bajkowe, czy księżniczkowe. Dodatkowo pozycje z dźwiękiem i ruchem. Nie brak też rycerstwa, które ma ukazać się na półkach we wrześniu tego roku. Są rycerze, zamki, konie, działa, karoce i skarby. Jak na zdjęciu poniżej. Ot kolejny dział tego bogatego ( i drogiego dla konsumenta) rynku dla najmniejszych od TLG.

lego catalog 2014 II half 3Przechodząc kilka kartek dla maluchów ( z informacją dla rodziców na ostatniej stronie o odwiedzeniu witryny www.duploswiat.pl )znajdujemy serię creatora. I tu także reklama, a w zasadzie zachęta do wspólnej zabawy z Lego.pl, gdzie jak głosi tytuł możemy odkryć więcej. Wspólne gry, zabawy, oglądanie filmów, gry na urządzenia mobilne itp.

lego catalog 2014 II half 4Sam creator poza kilkoma okropkowanymi pozycjami ukazuje niewiele nowości. Dominują konstrukcje tegoroczne, ale także sprzed roku. Czyli reklamujemy to czego mamy dużo, a wy jeszcze nie kupiliście, co psuje wygląd naszych magazynów ;) Nie czepiam się, lubię creatora, to bardzo ciekawa seria dająca możliwość tworzenia mniej lub bardziej skomplikoanych pojazdów/latadeł, ale i z budowami przystosowanymi do minifigów, co szczególnie mi się w niej podoba. Tak jak na zdjęciu poniżej zestaw 31026 oznaczony jako miasteczko.

lego catalog 2014 II half 5 4Kolejna strona to już bajkowy świat od Lego, czyli disneyprincess. A tu tegoroczne zestawy o Arielce, Kopciuszku, Meridzie, czy Roszpunce. Dużo, kolorowo, z ładnymi postaciami, czyli takie Lego friends w innym wydaniu. Oczywiście typowo dla dziewczynek. Choć przyznam, że moja starsza córa nie pała tu entuzjazmem..chyba koleżanki z friends zrobiły dobrą robotę ;) Nie mniej jednak mamy tu i zamek i karocę, wieżę, przystań itd..wszystko bogate w kolorowe wykończenia i masę drobiazgów. No jest co oglądać.

lego catalog 2014 II half 5 5Właśnie. Friends. Na ośmiu kolejnych stronach Lego unaocznia nam ile to pozycji w tych pastelowych barwach znajduje się na naszym rynku i czeka na zakup dla małych budowniczych płci żeńskiej. Wśród zdjęć zestawów widoczne zarówno pozycje tegoroczne, jak i sprzed roku, czy dwóch. Niektóre całkiem całkiem, jeśli idzie o zaprojektowanie. Ale przyznaję bez bicia, że to nie dla mnie kolorystyka. Za projekty natomiast nie ma się co czepiać. Masa zwierzaczków wszelkiej maści, pojazdów, w tym terenówka, motory, śmigłowiec, ciągnik, skutery, auto z przyczepą tzw. „letni karawan” [choć źle mi się to kojarzy ;) ] i cała masa budowli. Lego friends trzyma swój niezmienny kolorowy poziom odkąd powstało. Ale patrząc obiektywnie, to zebranie wszystkiego dla małej maniaczki przerysowanych piękności, to mega wydatek. Dlatego uważam to za największą wadę serii.Ale nie marudzę już. Zdjęcia dwóch z pośród ośmiu stron.

lego catalog 2014 II half 6lego catalog 2014 II half 7Mixels. Seria kreskówkowych potworków rodem z CN to łącznie dwadzieścia cztery zestawiki prezentujące nam sześc różnych grup. Cała seria dla fanów mieszania i kreskówek typowych dla kanału CN. Niektóre może i ciekawe, ale mnie nie porwały. Nie mniej jednak to nie ja jestem specem od rynku, a przedstawiciele TLG, którzy postanowili taką mieszankę wypuścić, bo jak widać sprzedaje się całkiem dobrze. Ogólnie, jak sama nazwa mówi..namieszane tu jest ;)

lego catalog 2014 II half 8Czas na serię miejską. Czyli popularne city. Na pierwszych dziesięciu stronach możemy znaleźć całą masę zestawów zarówno nowych, jaki i sprzed roku. Do tego wszystko okraszone jest scenkami z wykorzystaniem zestawów, zarówno w ujęciu strażackim, policyjnym, czy straży wybrzeża lub szeroko rozumianych wyścigów. I choć Lego coraz lepiej idzie robienie takich scenek (szczególnie dotyczy to tegorocznych scenerii) to daleko im jeszcze do tego co prezentowane było w klasycznych katalogach Lego z lat 80 i 90. Nie mniej jednak pozycji sporo, w tym kilka tegorocznych całkiem niezłych.

lego catalog 2014 II half 9Na dalszych dwóch stronach katalog prezentuje tegoroczny temat, czyli arctic. W miłej dla oka białej scenerii kilka zestawów bijących pomarańczem po oczach. Niektóre konstrukcje całkiem całkiem. Ot taki powrót do przeszłości.

lego catalog 2014 II half 10Kolejne dwie to następny temat w ramach city, czyli train. Mamy tu powrót do nieodzownej części miasta, czyli do pociągów, stacji przeładunkowych, dworca kolejowego , jak i samych pociągów, których można zauważyć dwa. Zestawy miłe dla oka. Z pewnością będą stanowiły niezłe uzupełnienie miast w skali zestawów city.

lego catalog 2014 II half 11Wzmiankowo zaznaczę, iż dalej w katalogu znajdziemy serię castle. Serię stanowiącą powrót do tradycji rycerskiej wśród zestawów Lego. Jednak jakość tych zestawów nie powala. Są..pstrokate. A rycerze słabi i mimo, iż jeden zestaw bym przygarną, nie będę się tu dalej rozwodził nad tematem, zdjęcie serii skrupulatnie pominąwszy ;)

Natomiast warto napisać o powrocie Hero Factory w nowym wydaniu. Cała masa zestawów z przedziwnymi bohaterami, funkcjonalnych i mimo iż kolorowych, to nie bijących tak po oczach, jak friends. Dół strony prezentuje nam funkcjonalność zestawów i postacie oraz zachęca do odwiedzenia witryny herofactory mówiąc o bezpłatnej aplikacji, grze online i serial w tv. Ogólnie jestem pozytywnie zaskoczony tymi zestawami. Choć to raczej dla młodszych adeptów klockowego świata, a nie takich koni starych jak ja ;)

lego catalog 2014 II half 12Dalej idąc napotykamy na trzy strony Wojowniczych Żółwi Ninja i zestawów z tej serii. łącznie kilka pozycji będących na rynku od tego roku. W tym jedna nowość którą widać na zdjęciu poniżej.

Lego w katalogu wraca też do słynnego The Lego Movie i zestawów z filmowej serii. Na łącznie pięciu stronach prezentowane są zestawy dostępne na runku już jakiś czas oraz nowość. Nad serią się rozpisywał nie będę, bo każdy już ja zna, a i robiłem to przy pierwszym tegorocznym katalogu.

lego catalog 2014 II half 13Jak wspomniałem na początku mamy dziewięć stron o serii Legends of Chima. Na początek mini komiks klockowy znany z pierwszego katalogu. Następnie katalog przenosi nas do nowości tegorocznych czyli tematu ogień kontra lód i zestawów z tej serii. Jest też odniesienie do większych figurek z serii CHI oraz już będące na rynku zestawy. Łącznie jest co oglądać. Seria bez wątpienia dla młodych adeptów. Ja tam poza elementami  i świetnymi figurkami nie widzę dla siebie przeznaczenia. Seria popularna i lubiana. Nie ma się więc co dziwić, że Lego tak ją rozwija.

lego catalog 2014 II half 14lego catalog 2014 II half 15lego catalog 2014 II half 16Minifigures. Nowość oznaczona w katalogu na maj jako seria Simpsonowie oraz minifigi serii dwunastej, to kolejna strona w katalogu. I tu największy zgrzyt, szeroko już komentowany na forach klockowych. W czym problem? Otóż w cenie…dwanaście złotych może nie majątek, ale żeby tak o kolejne złotówki podnieść ceny tych malutkich saszetek z jedną figurką i podstawką..nie rozumiem. Nie podoba mi się to, choć figurki w większości są bardzo fajne. Sam mam ich kilka z różnych serii i są to takie małe rozweselacze, które stawia się np. przy monitorze i zmianą twarzyczki mogą mówić o naszym nastroju ;) haha.

Ogólnie fajnie, że nowa seria się pojawi, mocno nie fajnie, że w wyższej cenie…

lego catalog 2014 II half 17Na kolejnych stronach znajdziemy cztery arkusze z serii ninjago, w tym jedną nową pozycję. Reszta to będące już na rynku zestawy. Ogólnie bez zmian w ramach serii.

Dalej napotykamy natomiast coś nowego, czyli niewielką serię ultra agents w ramach większego tematu agentów. Niewiele, bo sześć zestawów to mieszanka trudnych do zidentyfikowania maszyn z agentami i tymi złymi, czyli złoczyńcami ;) Conajmniej jeden zestaw całkiem sporych rozmiarów.

lego catalog 2014 II half 18lego catalog 2014 II half 19Zbliżając się do końca, bo to już osiemdziesiąta czwarta strona, na jednej rozkładówce trafiamy na serię LOTR oraz Hobbita. Niewiele tego prezentuje nam już Lego, choć i tu natrafiamy na nowość oraz zapowiedź iż w grudniu tego roku, wraz z nową częścią trylogii Hobbita otrzymamy nowe zestawy z serii. Cała tematyka dla fanów obu filmów i ich części. Ja przyznaję, że zawsze mocno przyglądam się tym zestawom, bo w większości to bardzo dobre pozycje.

lego catalog 2014 II half 20Co nam pozostaje..Star Wars oraz technic. Zacznę od gwiezdnej sagi. Na kolejnych jedenastu stronach możemy podziwiać zarówno nowe konstrukcje, jak i będące już na rynku. Zestawy oparte zarówno na filmach jak i serialu animowanym ( o czym mówi zawarta na jednej ze stron informacja) to coś, co chyba nigdy się nie przeje. Zastanawiam się, czy jest ktoś (napewno!), kto posiada wszystkie pozycje od TLG w ramach serii. A może bardziej na tym, czy to gdzieś można obejrzeć w sieci? Ogólnie znajdziemy tu wszystko. Od postaci, poprzez droidy, złoczyńców, ciemną stronę mocy, świetne pojazdy i latadła, maszerujące monstra i całą masę zabawy. Myślę, że seria będzie z nami jeszcze wiele lat. Tym bardziej, że przecież nowe dzieło filmowe jest właśnie kręcone ;)

lego catalog 2014 II half 21lego catalog 2014 II half 22Na prawie koniec na jedenastu stronach możemy podziwiać bardziej skomplikowane konstrukcje dla starszych budowniczych, czyli technic. Oj dużo, dużo tego wszystkiego :) Mamy tu zestawy tegoroczne, w tym nowości. Ceny oczywiście powalają, jak to przy bardziej skomplikowanych zestawach technicznych. Jest i tegoroczna wisienka, której poświęcono całą rozkładówkę, czyli śliczny Volvo L350F, znany jako 42030.  Co tu dużo mówić. Dla mnie śliczność. Poza tą pozycją jeszcze kilka tych, które pojawią się na rynku w sierpniu tego roku.

lego catalog 2014 II half 23lego catalog 2014 II half 24Na zakończenie po przebrnięciu przez kupony na darmowy wstęp dla dziecka do Legolandu, mamy jeszcze stronę przypominającą o sześciu powodach by zostać członkiem Lego Clubu oraz znany z poprzednich katalogów list do Świętego Mikołaja ;)

Ostatnia strona to przypomnienie, że Lego oferuje nam także niezłe kalendarze adwentowe dostępne już we wrześniu, o seriach city, friends i star wars.

lego catalog 2014 II half 25I tak oto przebrnąwszy z grubsza przez katalog na druga połowę klockowego roku, liczę, że przybliżyłem zawartość kolejnej książeczki od Lego.

Pozdrawiam w to niedzielne popołudnie wszystkich klockowych maniaków. Macie z czego wybierać ;)

Opublikowano Katalogi/Idea Books, Lego | Otagowano , , , , , , , , , , , | 12 komentarzy