Alternatywne modele Lego – czyli czego mi brak we współczesnych zestawach

Dzisiaj nie będzie nic o kolekcjonowaniu klasyki, czy też prezentowaniu nowych-starych zestawów. Dziś zahaczę o temat wałkowany przez fanów od dawna i obecny w wielu dyskusjach, czyli czy zestawy z lat 80-tych i 90-tych były lepsze od tego, co współcześnie mamy na rynku. Nie będę tutaj przekonywał jednych czy drugich do zmiany swoich poglądów, wyroków żadnych nie będzie. Natomiast chcę opisać to, czego ogromnie mi brak we współczesnych zestawach, czyli modeli alternatywnych dla danego zestawu.

Wszyscy, którzy kiedykolwiek posiadali, lub widzieli pudło od jakiegoś klasycznego zestawu, pamiętają, że na tylnej  ściance twórcy prezentowali nam przykładowe konstrukcje, które można było zrobić z klocków, które były dostępne właśnie w tym zestawie. Nie było instrukcji do owych konstrukcji, a budowniczy musiał je odtworzyć poprostu z obrazka. Przyznam, że nie było to łatwe. Jako dziecko zawsze walczyłem z tymi propozycjami, ze skutkiem różnym.. ;)
Właśnie. Tak było kiedyś. A jak jest dzisiaj? Dziś, w sumie nie wiem nawet od jakiego okresu, Lego nie oferuje nam w zestawach konstrukcji alternatywnych. Pomijam oczywiście zestawy creator, które z założenia posiadają co najmniej trzy konstrukcje – taka jest ich idea (podobnie jak kiedyś zestawów basic), a także zestawy technic, gdyż tam mamy dostępne co najmniej dwa modele. Jednak do wszystkich tych konstrukcji Lego oferuje nam instrukcje. Przy czym technic od zawsze posiadało kilka modeli w ramach jednego zestawu. W pozostałych zestawach nie uświadczyłem żadnej propozycji modelu alternatywnego.

Porównanie.

Dla przykładu i pokazania różnicy zaprezentuję kilka zdjęć pudełek i instrukcji moich własnych klasycznych zestawów, czy też katalogów, nie uciekając od tego co mamy dziś.
Zacznę od katalogu Lego z 1984 roku. Na zdjęciu widać, że twórcy zachęcają nas do zakupu pozycji 6655 prezentując jakie są możliwości tworzenia mając do dyspozycji tylko ten zestaw.

lego alternative catalog 1984 1

I aby nie być gołosłownym przytoczę kilka przykładów z zestawów o których pisałem. Pierwszym jest 6363, który oferuje nam cztery możliwości budowy innych konstrukcji.

lego 6363 box 1

Idąc dalej – zestaw 6366, gdzie twórcy w ciekawy sposób (ogniste tło) prezentują sześć alternatywnych modeli.

lego 6366 box 1

Kolejnym jest zestaw 6369, gdzie poza ukazaniem funkcjonowania podnoszonej bramy mamy do dyspozycji cztery dodatkowe konstrukcje.

lego 6369 box 1

Następną pozycją jest większy zestaw, czyli 6540, który przedstawia nam możliwość stworzenia aż siedmiu dodatkowych konstrukcji.

lego 6540 box 1

W niektórych przypadkach Lego przedstawiało nam alternatywne konstrukcje nie tylko na tyłach opakowań, ale także w samych instrukcjach. Przytoczę tu dwa przykłady takich zestawów z drugiej połowy lat 90-tych, tj. 6581 i 6490. Po jednej z alternatywnych konstrukcji będzie można zobaczyć w dalszej części wpisu.

lego 6581 alternative 1

lego 6490 alternative 1

Oczywiście alternatywy nie tyczyły się tylko zestawów serii town, na których się tu skupiłem. Dotyczyło to wszystkich serii, które wydawane były przez Lego w latach 80-tych i 90-tych. Żeby nie być gołosłownym trzy przykłady poniżej. Dwa zestawy serii space, czyli 6847 i 6898 oraz jeden serii castle, tj. 6018.

lego 6847 box 1

lego 6898 box 1

lego 6018 box 1

Dużo tych staroci. Pora więc na dwa przykłady z dzisiejszych czasów. Dlaczego tylko dwa? A no dlatego, że tu nie mamy w zasadzie przyjęte dwa nurty, który występują na tylnych ściankach opakowań, nie licząc oczywiście ww. serii creator i technic. Jednym z nurtów jest prezentacja możliwości i działania zestawu jako takiego, czego dobrym przykładem jest zestaw 3179. Mamy tu zaprezentowaną funkcjonalność oraz działanie mechanizmów zestawu. Drugim przypadkiem jest przedstawienie podstawowej funkcji danej pozycji, tj. jakiegoś elementu świadczącego o bawialności oraz zaprezentowanie pozostałych zestawów występujących w danej serii. Jako przykład przedstawiam tu recenzowany kiedyś przeze mnie zestaw 75030.

lego 75030 2

3179 c

Zmiana w prezentowaniu modeli przez Lego widoczna na pierwszy rzut oka. Nie żebym faworyzował starocia (..no choć może trochę) dlatego pokazałem ich aż tyle, a współczesnych konstrukcji zaledwie dwie. Chciałem unaocznić bogactwo, jakie oferowały nam klasyczne pozycje w zestawieniu ze „schematowością” współczesnych. Bazując oczywiście na pudełkach, czyli najlepszych elementach reklamowych danego produktu.

Przykłady alternatywnych konstrukcji.

Żeby nie być gołosłownym i żeby nikt nie napisał, że tylko teorią się posługuję, przedstawię teraz kilka propozycji od Lego w ramach zestawów serii town, które przygotowałem na potrzeby tej małej rozprawki ;) Przedstawiam więc sześć alternatywnych propozycji do zestawów z lat 80-tych i 90-tych. Skupiłem się na miejskiej serii, gdyż proponowane przez Lego rozwiązania są najbardziej czytelne w sensie odbioru konstrukcji. Zestawy, które objął mój mały eksperyment dotyczą pozycji 6656, 6641, 6675, 6669, 6581 i 6490. Do dwóch z ww. zestawów korzystałem z własnych instrukcji (zdjęcia w pierwszej części wpisu), a do obejrzenia pozostałych zapraszam dla przykładu na profil użytkownika avante, na brickshelfie, gdzie w dziale Lego Report można obejrzeć wiele zestawów w szczegółach., w tym opakowania z konstrukcjami alternatywnymi.

Wszystkie propozycje w zbiorczym ujęciu – trzy rzuty.

lego alternative tbzz 1

lego alternative tbzz 3

lego alternative tbzz 2

Cóż więc my tu mamy? Z oferowanych przez Lego zamienników wybrałem (wg. kolejności pojawiania się na rynku) pomoc techniczną na płozach, terenówkę przypominającą pojazd buggy, ponownie terenówkę sporej mocy, dalej wyczynową ciężarówkę, spych drogowy oraz półciężarówkę do przewozu niebezpiecznych zwierząt ;)

Więcej szczegółów każdej z konstrukcji w formie obrazkowej w trzech rzutach każda.

6656 Tow Truck.

lego 6656 alternative 3

lego 6656 alternative 2

lego 6656 alternative 1

6641 4-Wheelin’ Truck

lego 6641 alternative 3

lego 6641 alternative 2

lego 6641 alternative 1

6675 Road & Trail 4×4

lego 6675 alternative 3

lego 6675 alternative 2

lego 6675 alternative 1

6669 Diesel Daredevil

lego 6669 alternative 3

lego 6669 alternative 2

lego 6669 alternative 1

6581 Dig ‚N’ Dump

lego 6581 alternative 4

lego 6581 alternative 3

lego 6581 alternative 2

6490 Amazon Crossing

lego 6490 alternative 4

lego 6490 alternative 2

lego 6490 alternative 3

Nie twierdzę, że modele alternatywne są lepsze od pierwowzorów. Napewno tak nie jest. Czy są dobre? Sami oceńcie. To tak jak ze wszystkim. Trafiają się i lepsze i gorsze konstrukcje. Może i do samej prezentacji mogłem wybrać bardziej wyraziste. Uznałem, że tymi, czasem nietypowymi, pojazdami zaprezentuję możliwości jakie dawały klasyczne zestawy w zakresie rozwijania wyobraźni.

Dodam tu jeszcze, iż często recenzenci klasycznych zestawów prezentują alternatywne modele. Przyznam, że do tej pory sam tego nie robiłem. Obiecuję poprawę ;) A jako przykład podam kolegę Amala i jego recenzje klasycznych zestawów space na Zbudujmy.To. Dla potwierdzenia recenzja 926 Command Center.

Wniosek.

Czy to dobrze, że dziś Lego nie proponuje nam alternatywnych konstrukcji i skąd ta zmiana? Wydaje mi się, że to nie jest dobre rozwiązanie, choć można domyślać się, dlaczego tak się dzieje. Dziś poprostu wszystko musi mieć instrukcję. Trzeba na każdym kroku prowadzić za rączkę..wszystko dać na tacy nie pozostawiając miejsca na wyobraźnię. Tłumaczyć się można przepisami. Prawo wspólnotowe, międzynarodowe itd., nakazuje nam, by instrukcja była do wszystkiego, stąd brak tu modeli alternatywnych, bo wiązałoby się to z koniecznością stworzenia dodatkowych papierków z tzw. step by step. Ale czy napewno to dobre rozwiązanie? Gdzie tu miejsce na rozwijanie się młodych twórców? Owszem, każdy z nich tworzy własne konstrukcje, MOCe i nie potrzeba mu do tego żadnych instrukcji, czy obrazków. Jednak tworzenie zestawów na podstawie obrazka i mając do dyspozycji tylko określoną ilość elementów rozwija bez wątpienia wyobraźnię w jeszcze większym stopniu.

Moim zdaniem odejście od modeli alternatywnych w zestawach Lego, bez konieczności tworzenia do nich instrukcji to błąd. Szkoda tylko, że nie ma zapewne szans, by to się kiedyś zmieniło. Pozostają nam jednak klasyczne zestawy Lego. A tam, jak widać wyżej mamy gdzie poćwiczyć wyobraźnię i orientację przestrzenną :)

Opublikowano Katalogi/Idea Books, Lego | Otagowano , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Powrót Lego Town

Ostatnio moje wpisy latały po całej szerokości kolekcji, omijając jednak od dłuższego czasu koronną część zbieractwa, czyli klasyczne zestawy miejskie. Tym wpisem wracam do klasyki miasta prezentując i z lekka opisując niedawno pozyskane zestawy serii town. Wg kolejności pojawienia się na rynku:

6692 Tractor Trailer,
6694 Car with Camper,
6314 City People,
6561 Hot Rod Club.

lego new town tbzz 303

Wszystkie zestawy, niewątpliwie w większości będące ciekawymi pozycjami, to komplety pod względem elementów oraz instrukcji. Wyjątek stanowi zbiór minifigów, nie posiadający w oryginale instrukcji, a tylko pudło, którego tu niestety brak. Wszystkie w stanie bardzo dobrym i dobrym. W sumie najbardziej zmęczone wiekiem jest niebieskie auto z przyczepą, ale to i tak stan dobry :)

Zestawy przedstawiają nam klasyczną żółtą ciężarówkę z naczepą, auto osobowe z kempingiem, zbiór uzupełniający minifigów oraz klub Hot Rodów. Odmienne gatunkowo pozycje, każda z innej bajki i z dwóch różnych okresów serii miejskiej Lego. Mamy więc wczesne lata 80-te i pierwszą połowę lat 90-tych. W kilku słowach o każdym z zestawów.

Tractor Trailer.

lego 6692 8

Ten klasyczny i bardzo dobrze rozpoznawalny żółty ciągnik siodłowy z naczepą to esencja klasyki. Bardzo popularny do dziś zestaw budzi u fanów klasyki same dobre skojarzenia. To bawialna pozycja z wieloma możliwościami. W zestawie otrzymujemy pojazd – ciągnik siodłowy z podnoszoną kabiną oraz kierowcą, a także skrętną naczepę z drzwiami umieszczonymi w tylnej części. Obie części zestawu mogą stanowić odrębne części, co szczególnie naczepie umożliwia składana podpórka.

lego 6692 5

lego 6692 3

lego 6692 4

Jak już wspomniałem i co widać na zdjęciach powyżej mamy dwie części całości. Plusem i ciekawostką samego ciągnika siodłowego jest możliwość podnoszenia kabiny, celem zapewne jakiś prac przy silniku. Prosta konstrukcja dodaje funkcjonalności maszynie i wzbogaca zestaw. Przód kabiny ozdobiony elementem z nadrukiem, a na spojlerze nad kabiną umieszczono niewielką naklejkę z logo Lego. Bardzo klimatyczne i łatwo zapamiętywalne zestawienie.

lego 6692 6

lego 6692 7

Sam zestaw, choć go uwielbiam, nie jest pozbawiony wad. Największą jest wielkość naczepy, a raczej jej wysokość.Sprawia wrażenie zbyt małej, co potęgują drzwiczki w tylnej części. O wiele lepiej zestaw wyglądałby, gdyby dołożyć do wysokości naczepy poziom jednego bricka, tak jak w zestawie 6367, który opiszę w jednym z kolejnych wpisów. Boki naczepy ozdobiono dużymi naklejkami z logo Lego, co także wygląda bardzo dobrze. Za mankament całości można uznać także długość samego ciągnika, który sprawia wrażenie przykrótkiego o co najmniej dwa study. Odbija się to na możliwości skrętu naczepy, co widać na zdjęciu poniżej.

lego 6692 2

lego 6692 1

Zestaw, choć z jednej strony śliczny i rozpoznawalny, nie jest pozbawiony wad, co obniża jego ocenę. Dla mnie, mimo mojej „lubości” dla tej pozycji tylko cztery.

Car with Camper.

Ten pierwszy zestaw przedstawiający pojazd z przyczepą kempingową, w wielkości dostosowanej do minifiga, to także klasyka sama w sobie, choć trzeba przyznać, że nie rozpoznawalna tak bardzo jak poprzednik z bieżącego wpisu.

lego 6694 1

To małe autko z niewielką przyczepą w kolorach biało – niebieskich to niezła pozycja i ciekawe wzbogacenie miejskiej serii. Skoro w zestawach serii town mamy sporo domów wypoczynkowych, domków nad jeziorem itd. itp, to czemu nie powinien się też znaleźć pojazd umożliwiający podróż minifigom do ww. miejsc. W zestawie mamy więc auto osobowe, przyczepę kempingową z podnoszoną ścianą boczną oraz dwie figurki – mężczyznę i kobietę. Sam pojazd i przyczepa osadzone na metalowych ośkach starego typu, które zastosowane w czerwonej kolorystyce wykończenia trochę psują efekt całości. Choć jak dobrze pamiętam białe wykończenia stosowano dopiero dwa lata później.

lego 6694 2

lego 6694 4

Zestaw jest niezły, dość dobrze zaprojektowany i przemyślany, gdzie nie zabrakło takich elementów jak podpórki do przyczepy, czy imitacje lufcików na dachu. Jednak jak to mówią czterech liter nie urywa. Owszem, gęsto przewijał się w katalogach Lego z tamtych lat, jednak chyba nie był wybierany zbyt często przez nabywców klocków w owym czasie.

lego 6694 3

Moja ocena dla zestawu to także cztery. Nie ma jakiś specjalnych minusów, ale zabrakło mi tu czegoś. Może gdyby w aucie zastosowano bricka z nadrukiem pasków (imitacja chłodnicy), mimo wszystko późniejsze białe wykończenia kół, czy kolorystykę czerwono – białą wszystko wyglądałoby lepiej. Jest jak jest, co nie zmienia faktu, iż cieszy mnie ta pozycja w kolekcji :)

City People.

Kolejna pozycja w moich zbiorach przedstawiająca różne minifigi z miejskiej serii to typowy zestaw uzupełniający.

Lego 6314 1

Jak to bywa przy tego typu zestawach mamy przedstawicieli różnych „zawodów”, które reprezentują nam poszczególnie figurki. Mamy mechanika z podnośnikiem i torsem Octana, wypoczywającego nad wodą z kamizelką starego typu i dżokejkę z batem, pasującą do zestawów serii Paradisa. Dalej idąc dostajemy kelnera z tacą i dwoma kieliszkami, robotnika z wózkiem i paczką oraz minifiga płci żeńskiej podróżującego czarnym rowerem. Nic dodać nic ująć. Poprostu zestaw uzupełniający. Nie jest to najlepsza pozycja z tego typu zestawów w serii miejskiej, gdyż o wiele lepsze wrażenie robi chociażby zestaw 6301 z białym rowerem, jednak tragedii nie ma. Dla mnie pozycja ta to mocna czwórka. Trzecia już w tym wpisie.

Hot Rod Club.

Ostatnim z zestawów jest jakże bogaty w ilość obiektów klub Hot Rodów z 1994 roku.

lego 6561 0

W zestawie otrzymujemy kawałek warsztatu samochodowego, oznaczonego m.in. naklejką z nazwą „Club” oraz ryciną Hot Roda pod palmami, trzy minifigi, motor oraz dwa Hot Rody w dwóch kolorach. Bogato i ładnie :)
Sam warsztat składa się z dwóch części. W pierwszej, pod czerwonym daszkiem otrzymujemy sporo narzędzi, które dodatkowo wzbogacają – podnośnik oraz wózek. W drugiej części mamy swego rodzaju urządzenie do badania kół, czy czegoś w tym stylu oraz lodówkę z napojami, oznaczoną kolejną klimatyczną naklejką. Nad całością widnieje niebieska lama, a jedna z figurek trzyma w rękach ciekawe urządzenie służące w przeznaczeniu zapewne do naoliwiania.

Lego 6561 1

Poza konstrukcją główną i trzema niezłymi minifigami otrzymujemy łącznie trzy pojazdy, w tym dwa śliczne Hot Rody i czarny motor z czarnym kaskiem i taką samą owiewką. Wszystko prezentuje się zacnie i ciekawie.

Lego 6561 2

Skupię się jednak na samych pojazdach, stanowiących clou programu, czyli na dwóch autkach przerobionych z klasyków lat „około wojennych”. Zestaw oferuje nam dwa Hot Rody w kolorach czarno – czerwonym z chromowanymi rurami wydechowymi i w kolorze żółtym z naklejką zachodu słońca wśród palm w tylnej części pojazdu. Oba pojazdy są dobrze zaprojektowane i wykonane. Przypominają swoją konstrukcją stare samochody. Zastosowane elementy ulepszające nadają im wręcz wariackiego i niebezpiecznego charakteru. Warto tu napisać, iż czarno – czerwona bestia to ulepszona wersja innego Hot Roda z zestawu 6538, który prezentowałem przy okazji chociażby mini recenzji zestawu Screaming Patriot w ubiegłym roku. Sam 6538 stanowi dobre uzupełnienie prezentowanego klubu.

Lego 6561 3

Lego 6561 4

Moim zdaniem zestaw ten stanowi wisienkę na torcie, którym jest ten wpis. Zawiera w sobie wszystko. Od stałej konstrukcji, po trzy pojazdy i trzy figurki. Świetnie zaprojektowane auta mocno przyciągają wzrok i chęć zabawy zestawem. Dla mnie pozycja na czystą piątkę.

W kolejnych wpisach trochę o klasycznych zestawach z innego punktu widzenia, a także nowości w kolekcji z serii town, space, a i znajdzie się miejsce dla boats i castle.

Opublikowano Kolekcja, Lego | Otagowano , , , , , , , , , | 2 komentarzy

Moje Lego Castle

Co jakiś czas robię i publikuję tutaj różne podsumowania swojej pracy z klockami. W ramach ich kolekcjonowania, trzecim tematem pod względem ilości (i chyba mojego zainteresowania) zestawów które zbieram są pozycje z serii castle.

Seria zamkowa, która czasem mnie przyciąga, czasem odpycha, daje fanom klasycznego Lego sporo możliwości. W sumie to nie tylko fanom klasyki, gdyż zestawy z tej serii produkowane są po dzień dzisiejszy. Możliwości wynikają z budowli, które Lego nam oferowało i oferuje w ramach tematu zamków, a także, a może przede wszystkim z ciekawych i dobrze wykonanych figurek. Minifigi castle to jedne z najlepszych figurek (nie licząc współczesnych serii minifigów), no może tuż za, a może i na równi z białym minifigiem z klasycznej serii space.

Ale do brzegu, do brzegu..jak wspomniałem zbieram (z mniejszymi lub większymi sukcesami) zestawy zamkowe od pierwszych kroków w kierunku stworzenia kolekcji klasycznych klocków Lego, czyli gdzieś tak już od bliżej nieokreślonego miesiąca roku 2009.

Pierwszym zestawem, który zawitał w moje klockowe progi był 1480. Ostatnim natomiast, opisywany ostatnio 6073. A wszystkie zestawy z serii zamkowej, które posiadam przedstawiam poniżej, w jednym zbiorczym ujęciu.

lego castle tbzz all 1

Nie ma zbyt porywających pozycji. Większych konstrukcji zaledwie kilka, w tym zamek, dwie bazy leśnych ludzi, jedna wilków, trzy modułowe części zamków, w tym karczma, zbrojownia i kowal. Wszystko uzupełniają mury z rycerzami, jako pozostałe większe konstrukcje. Całość dopełnia spora ilość zestawów przedstawiających niewielkie powozy, czy też maszyny oblężnicze, jak i niewielkie łodzie.

Wśród większych konstrukcji wspomniane bazy, zamek oraz mury zamków w postaci oddzielnych zestawów. Wszystko na zdjęciach poniżej w większym zbliżeniu.

lego castle tbzz all 2

lego castle tbzz all 3

lego castle tbzz all 4

lego castle tbzz all 5

Niektóre z zestawów są bardzo ciekawe i stanowią klasykę samą w sobie. Bez wątpienia można tu zaliczyć 6067, 6041, 6040 z klasycznego rycerstwa, czy też trzy bazy ich przeciwników – wilków i leśnych ludzi, tj. 6066, 6054 i 6075.

Skoro już wspomniałem o różnych stronach rycerskiej serii w niej występujących, warto je wymienić. Mamy więc tu przedstawicieli frakcji Lion Knights, Crusaders, Black Falcons, Forestmen, Black Knights, Wolfpack, Dragon Knights, Royal Knights i Fright Knights.
Łącznie daje nam to pięćdziesiąt siedem figurek wszelkiej maści rycerstwa, czternastu bandytów dwóch frakcji, dwóch chłopów, dwóch magów, dwie niewiasty, kościotrupa, dwa świecące duchy i ..dwadzieścia koni trzech maści ;)

lego castle tbzz all 6

lego castle tbzz all 8

lego castle tbzz all 10

Jak już wspomniałem sporo tu wszelkiej maści wozów i urządzeń wojennych. Wozy występują w konfiguracji jedno i dwu minifigowej. Przeważnie są to uzbrojone formacje, ale trafiają się też takie jak powóz damy w białym nakryciu głowy. Wśród zestawów także jeden stanowiący transport jeńca, za którego robi tu przedstawiciel leśnych ludzi przewożony pod eskortą, czyli zestaw 6042. Maszyny wojenne także różne. Przeważnie czterokołowe, ale i występują jednoosiowe pchane, lub ciągnięte przez obsługę. Wśród zestawów także cztery łodzie różnych rozmiarów w ilości minifigów od jednego do pięciu, co widać na zdjęciu powyżej. Dwa zestawy to poprostu rycerze na koniach, w tym pochodzący z królewskiego tematu, król na koniu ze złotą koroną i takimże mieczem w zestawie 6008.

lego castle tbzz all 7

lego castle tbzz all 9

Niby sporo tego, ale jednak czegoś tu brak. Rzuca się w oczy brak większych zamków, jak 6080, 6081, czy 6086. Nadal nie znalazły się tu pozostałe siedziby leśnych ludzi, jak popularny 6077 i ciężej dostępny (wręcz bardzo rzadko występujący) 6071. Wciąż liczę, że kolekcję zasilą zestawu potrzebne do stworzenia modułowego zamku, jak pozycje 6061 i 6062.

Z czasem oczywiście będę szukał ww. pozycji, mając na uwadze jednak pozostałe serie, które zbieram. Tu prym nadal wiedzie town oraz space ;)

Nie mniej jednak nie zapominam o castle, stąd też mała prezentacja tego, co do tej pory udało mi się zebrać. Czy to dużo, czy mało? Raczej średnio i to tak od dołu tego stwierdzenia. Znam fanów zamkowej serii, który posiadają wszystkie zamki i zestawy z murami z lat 80 i 90 :) Jednak jak się zbiera kilka serii, tak to jest, że wszystko idzie wolniej. Liczę, że z czasem będę mógł zaprezentować któreś z ww., a nadal poszukiwanych pozycji.

Opublikowano Castle, Kolekcja, Lego | Otagowano , , , , , , , , , | 7 komentarzy

Pierwszy zamek

Tak tak! Jak to ja kiedyś biadoliłem, że to takie a takie części modułowe murów są na stanie i by się chciało coś większego z tego zrobić, no ale zestawu przedstawiającego zamek nie mam. Otóż tak się stało, że chyba najmniejsza z klasycznych pozycji, niedawno powiększyła moją kolekcję. Dokładam do tego dwa małe zestawy z daleka i przedstawiam trzy nowe zamkowe nabytki w kolekcji:

6073 Knight’s Castle,
1971 Battering Ram,
1732 Crossbow Cart.

lego new castle 202 1

Zestawy z lat 1984 – 94, przy czym najstarszym jest oczywiście zamek. Wszystkie pozycje posiadają instrukcję, bez pudełek. Stan dobry. Nie będę bajerował że malina, bo przy takiej ilości staro-szarych klocków w zamku zawsze kilka będzie miało większe ślady zużycia, a w pozostałych dwóch główki minifigów wyglądają na lekko zmęczone. Tak więc stan ogólny dobry ;)

Trzy pozycje reprezentują trzy frakcje w zamkowej serii. I tak największa i najstarsza, to oczywiście black falcons. Dalej black knights oraz dragon knights.

Knight’s Castle.

lego 6073 1

Zamek. Jak to dumnie brzmi ;) Szczerze..to miałem większe o nim wyobrażenie. Widziałem zestaw w konfiguracji z innymi zamkowymi pozycjami, czy to w katalogach, czy gdzieś w sieci. Ale po ułożeniu zielonej podstawy pod mury zatkała mnie trochę jego wielkość, której poprostu brak. To raczej warownia, a nie zamek. No ale już nie marudzę – chciałem zamku, to mam.

Całość to modułowa konstrukcja w kolorze oldgray z czarną bramą i czerwonym jej obramowaniem. Przód zamku to oczywiście wspomniana brama, natomiast w tylnej części dwie wierze obserwacyjne umieszczone po obu stronach. Całość murów otoczona wewnątrz umieszczonymi gzymsami używanymi przez obrońców.

Wnętrze – dziedziniec – niewielki. Choć mimo rozmiarów znalazło się miejsce na swego rodzaju klatkę do zatrzymywania przedstawicieli wrogich obozów.

lego 6073 3

lego 6073 2

lego 6073 4

lego 6073 7

Wszystkie ściany murów to typowe gotowe elementy z oknem, których znaczna ilość trochę psuje wygląd zamku. Ja wiem – marudzę ponownie ;) Zawsze wiedziałem, że tak to wygląda, ale dopiero gdy mam to naocznie przed sobą w jakiś tam sposób przeszkadza mi to. Wśród wymienionych elementów, których w zestawie otrzymujemy aż  siedemnaście,  dwa z nadrukiem – na froncie fortecy.

To czego jeszcze mi brak w tej konstrukcji (choć wiem, że przy tych gabarytach byłoby to trudno osiągnąć), to schody prowadzące na podwyższenie, czy chociażby drabina. Nawet taka na styl bocznych małych ala szczebelków prowadzących na poziom nad bramą.

Warto tu wspomnieć także o mechanizmie bramy, opartym na zwykłym kołowrotku i przepuszczoną w odpowiednich miejscach linką. Kręcisz kołowrotkiem – brama się podnosi, lub opuszcza.

lego 6073 5

lego 6073 6

Niewątpliwym urokiem i funkcjonalnością jest możliwość powiększenia, rozszerzenia zamku poprzez jego rozpięcie na pinie i rozłożenie na zawiasach, które dyskretnie wpleciono w konstrukcję. Daje to możliwość optycznego zwiększenia powierzchni konstrukcji, a także łączenia z innymi zestawami i zamkami, celem stworzenia dużego zamku. Wszystkie typowe zamki od Lego z tamtego okresu posiadają taką możliwość.

Oczywiście jak zamek to i jego załoga. Ta składa się z sześciu rycerzy Czarnych Sokołów, w tym dwóch na koniach oraz czterech na murach fortecy. Dwóch łuczników na wieżach i dwóch patrolujących mury. Co do wyposażenia, to zestaw nie oferuje nam jakiegoś wypasu. Ot sprzęt dla każdego z rycerzy plus jeden miecz i dwa oszczepy. Na plus sześć tarcz w dwóch odcieniach. Figurki same w sobie bez uwag. Klasycznie jak się patrzy :)

lego 6073 8

lego 6073 9

Jak bym go ocenił? Cóż. Biorąc pod uwagę i wspomniane minusy i wymienione zalety oraz to, że dłuuugo czekałem na swoją pierwszą konstrukcję tego typu to dam cztery z plusem dla zachęty ;) Liczę, że inne zamkowe zestawy mnie nie zawiodą.

Battering Ram.

Ta nietypowa maszyna bojowa przedstawia nam niewielki taran obsługiwany przez jednego rycerza, będący zarazem małą osobistą zbrojownią.

lego 1971 1

Zestaw to trochę karykaturalny taran osadzony na czterech kołach i obsługiwany przez jednego rycerza. Maszynę skonstruowano w ten sposób, by można było do niej przyczepić wyposażenie osobiste rycerza w postaci miecza, oszczepu oraz lancy z proporcami i oczywiście podłużnej tarczy. Ciężko coś ciekawszego napisać o tej pozycji. Ot poprostu mały zestaw promocyjny. Ciekawostką natomiast jest to, iż sposób zamontowania na grzbiecie maszyny czarnego elementu stanowiącego osłonę rycerza, różni się w zależności, czy patrzymy na oficjalne katalogowe zdjęcie (ba nawet zdjęcie z czołowej części instrukcji), od tego jak należy ów element zamontować wg. samego schematu w instrukcji. Oczywiście instrukcja stoi w sprzeczności ze zdjęciami poglądowymi.
Ja posłuchałem się instrukcji ;) Osłona jest więc na opak. Zestaw ogólnie oceniam na trzy. A ocenę podnosi tylko ilość wyposażenia. Do mnie ta pozycja kompletnie nie przemawia.

Crossbow Cart.

 Ostatni zestaw to kolejny sprzęt służący do walki – tzw. wózek z kuszami :)

lego 1732 1

Niewielki zestaw, których to w podobnej konfiguracji kilka znajdziemy w całej serii zamkowej to całkiem niezła konstrukcja. Jednoosobowy wózek przedstawia nam groźnie wyglądającą machinę siejącą strzały z dwóch kusz umieszczonych w przedniej części. W całości konstrukcji nie zapomniano o bezpieczeństwie obsługi – czyli rycerza, który chroni się za podłużną tarczą. Do bezpośredniej walki dodano miecz oraz oszczep, co jak na tak niewielką konstrukcję daje nam sporo uzbrojenia. I może właśnie taki był zamysł zestawu – promocja serii i zestaw – dawca.
Mimo skromnej wielkości pozycję oceniam na pięć. Naprawdę miła i przydatna maszyna.

W następnym wpisie małe podsumowanie zamkowych stanów posiadania w moim „klockowym królestwie” ;)

Opublikowano Castle, Lego | Otagowano , , , , , , , , | 5 komentarzy

MISB – czyli nieotwierane pudełko

Często opisując klasyczne zestawy, które wzbogacają moją kolekcję spotkać można określenie MISB. Zdarza się to szczególnie podczas recenzji poszczególnych pozycji, które umieszczam na stronie, ale także przy opisywaniu nowości. Ponieważ zaglądają tu nie tylko AFOLe (dla niewtajemniczonych – dorośli fani Lego), lecz także osoby świeżo zauroczone klockami, powracające do zabawek z dzieciństwa, czy poprostu szukające informacji o klockach przy okazji szukania prezentów dla dzieci, tym wpisem postaram się w kilku słowach przybliżyć to określenie.

Czym jest MISB?

Określenie jest mocno związane z kolekcjonowaniem zestawów. Czy to dla samego tworzenia kolekcji, czy też występujące mimowolnie, gdy ktoś kupuje zestawy Lego, by je za czas jakiś sprzedać z zyskiem. W formie maksymalnie zbliżonej do nowego zestawu, czyli popostu nieotwieranej.

I tym właśnie jest to określenie. MISB (Mint in sealed box) oznacza więc zabawkę/klocki/elementy kolekcjonerskie, które są w takim stanie, w jakim zostały zakupione. Fabrycznym, nieotwieranym, bez ingerencji do wnętrza opakowania. Dotyczy to przedmiotów sprzedawanych w pudełkach.

Określeniem pokrewnym dla opisywanego, a znaczącym dokładnie to samo jest MOCS (Mint on sealed card). Różnica polega na tym, że dotyczy przedmiotów sprzedawanych na blistrach, zakrytych folią, jak dajmy na to kultowe resoraki Hot Wheels, czy niektóre wydania Matchboxa.

Dla różnych stanów danej pozycji znane są odmienne określenia, o których także warto tutaj wspomnieć. Rozróżniamy więc :
MIB (Mint in box) – zabawka posiada otwarte pudełko, lecz klocki (w naszym przypadku) są nadal w woreczkach – nieużyte.
BIB (Back in box) – zabawka była używana, ale nadal posiada pudełko i jest w nim przechowywana. Posiada, przynajmniej powinna, wszystkie elementy, a także instrukcję.
LOOSE (no box, loose parts)- ta najczęściej występująca opcja przy starych zabawkach oznacza, że nie ma pudełka/instrukcji, a części są uszkodzone lub/i wybrakowane.

A tak, żebyście mieli lepszy obraz tego, z czym to się je, przedstawiam dwa zdjęcia mojego jedynego na chwilę obecną MISBa, czyli nieotwierany zestaw 6417 z 1997 roku.

Lego 6417 MISB 1

Lego 6417 MISB 2

Zestaw z tematu Paradisa posiada pudło w nienagannym stanie, bez śladów najmniejszej ingerencji we wnętrze. Klasyczny, półokrągły punkt nacisku (znany i z dzisiejszych zestawów) służący do otwarcia – w stanie nienaruszonym. We wnętrzu da się słyszeć latającą garść elementów w woreczku, lub dwóch oraz cięższą od reszty figurkę konia. Zestaw ma siedemnaście lat. Prawie pełnoletni :)

Pozycja ta, mimo iż nie pochodzi z klasycznego okresu lat 80, czy początku 90-tych, niezmiernie mnie cieszy. Taka mała wisienka na torcie wszystkich zestawów ;)

Wartość MISB.

Jak można się domyślać, kupno takiego zestawu, dajmy na to z końca lat 80-tych może się wiązać z bardzo dużym kosztem. Są to pozycje kolekcjonerskie, nieotwierane, jak skrót stanowi, a co za tym idzie ceny bywają zaporowe. Stan stanowi o wartości. Inną wartość będzie miał ten sam zestaw w stanie nieotwieranym, inną z pudełkiem i wszystkim elementami, inną jako wybrakowany. Dla przykładu użyję zestawu 6481 z 1989 roku przytaczając ceny występujące na rynku.

MISB    –  400 zł,
MIB      –  230 zł,
BIB       –  130 zł,
LOOSE –  70 zł.

Jak więc widać kompletność i bliskość ideału, jakim był zestaw w momencie zakupu, mimo iż jest stanem pożądanym przez  kolekcjonerów sporo kosztuje.

Inne przykłady zestawów w stanie MISB.

Na koniec przedstawiam kilka przykładów zestawów w stanie MISB, zaczerpniętych ze strony Brickshelfa. Zdjęcia przedstawiają zestawy użytkownika legotrainfan. Poprostu tylko pozazdrościć ;)

misb-6481-11

misb-6481-21

misb-6932-11

misb-6932-21

Zdjęcia za Brickshelf – użytkownik legotrainfan.

Jak widać elementy jeszcze w plastikowych blistrach i w woreczkach. Nigdy nie otwierane zestawy, z typową klapką – ech . Coś pięknego :)

Oczywiście taki stan jest najbardziej pożądanym. Przeze mnie także. Lecz nie oszukujmy się. Zebranie kolekcji tylko zestawów MISB nie dawałoby radochy, z zabawy nimi i z opisywania ich. Osobiście preferuję stan z minimum instrukcją, a najlepiej i pudełkiem, czyli zbliżony do BIB.

A jak jest z Wami kolekcjonerzy? Jaki stan preferujecie? Liczę, że niezorientowanym choć trochę  przybliżyłem czym są tajemnicze określenia stosowane przy zestawach Lego. :)

Opublikowano Kolekcja, Lego | Otagowano , , , , , , , | 7 komentarzy

Oldimerowy sklep Lego – czyli Klockowy Świat

Drodzy Fani Lego, Fani klasycznych klocków, ale także Ci, który lubują się tylko w nowoczesnych zestawach, ileż to sklepów Lego jest na naszym rynku? Sklepów internetowych oczywiście. Bardzo dużo. Ja ich nie zliczę. Gdy do tego dodać sklepy, które klocki sprzedają jako jeden z asortymentów będzie ich mnóstwo.

A czy kiedyś, szczególnie Wy fani klasyki, słyszeliście o rodzimym sklepie internetowym (podkreślam sklepie, nie portalach aukcyjnych), umożliwiającym zakup klasyki?

Owszem, bardziej zorientowani powiedzą, że jest platforma Bricklink, gdzie sam niejednokrotnie kupowałem oldtimerowe zestawy, wyróżniając tu nie jeden raz rzetelność sprzedawcy Surta.

A co powiecie na sklep z klasycznymi zestawami z prawdziwego zdarzenia. Sklep, gdzie górują zestawy z lat 80-tych i 90-tych, choć można dostać także pozycje współczesne. Z pełną odpowiedzialnością przedstawiam Wam i polecam rodzimy sklep online traktujący o klasycznych klockach Lego, czyli Klockowy Świat.

KS

(Mały screen dla zobrazowania)

Sklep prowadzi Pan Łukasz Kędziora. Człowiek, który m.in. sprowadza zestawy z zachodu Europy, w bardzo dobrym stanie, czasem wręcz idealnym, w tym często z pudełkami i instrukcjami.

Sam mam conajmniej kilkuletnią (tak gdzieś ze 2 lata) przyjemność kupowania zestawów u Pana Łukasza, wcześniej wystawianych poprostu na jednym z rodzimych portali aukcyjnych. Nigdy nie narzekałem na zakup, a pozycje, które posiadał sprzedający, często były ekstremalnie trudne do kupienia na naszym rynku. Znajdziecie tam sporo zestawów serii town, space, technic, pirates, trains, czy star wars.

Dlaczego o tym piszę. A no dlatego, by szersze grono zainteresowanych klasycznymi zestawami Lego miało świadomość, że gdy chcą zmaterializować swoje wspomnienia z dzieciństwa o zestawach jakie posiadali, może akurat tam ( i to całkiem możliwe patrząc na asortyment), znajdą swój zestaw z przeszłości.

Serdecznie polecam, by zajrzeć do sklepu Klockowy Świat. Naprawdę warto!

Opublikowano Lego | Otagowano , , , , , , , | 2 komentarzy

Lego Arctic (2000) by QQS

Kolejny już raz kolega QQS prowadząc swój Hall of Fame  stworzył świetny opis jednej z ciekawszych serii Lego. Opis pierwszej serii Arctic, będącej pierwowzorem dla tegorocznego, ponownego wypustu okołobiegunowych klocków. QQS bardzo ciekawie opisał serię, a nawet pokusił się o wolne dywagacje wsparte MOCami w stylu arktycznym ;)

Seria wydana w 2000 roku (wszystkie zestawy, łącznie z obecnie występującymi można znaleźć tutaj) była dobrze przyjęta i zapamiętana przez użytkowników. Stąd też zapewne doczekała się ponownego wydania w roku bieżącym, co można podejrzeć w aktualnym jeszcze katalogu Lego o czym pisałem pod koniec lipca.
Na marginesie dodam, że pewnie nie jeden rodzic dziś szukając prezentu dla dziecka przegląda katalog Lego, nieprawdaż? ;) Taki czas mamy.. przedświąteczny..

QQS 2014

Cały artykuł oczywiście na stronie QQSa. Ciekawa lektura warta przeczytania, co od siebie szczerze polecam. Dobry wspominkowy materiał dla tych co serię pamiętają z 2000 roku, a poglądowy dla użytkowników współczesnej wersji Lego Arctic.

Świetna robota QQS :)

Opublikowano Lego, Reblog | Otagowano , , , , , , | 4 komentarzy