Miejskie polybagi

Po kilku dniach przerwy wracam z przedostatnim tegorocznym wpisem prezentującym zebrane w ostatnim czasie polybagi. Dziś pora na trzy zestawy z miejskiej serii, czyli city. Niewielkie woreczkowe pozycje pochodzą z lat 2014 – 2015, czyli są jak najbardziej aktualne. To co je łączy poza serią to fakt, iż każdy z zestawów zawiera minifiga. Nie ma tu co się dalej rozpisywać we wstępie. Zestawy wg. kolejności:

30229 Repair Lift,
30311 Swamp Police Helicopter,
30314 Go-Kart Racer.

Lego new polybag tbzz 30

Wszystkie pozycje to nówki w klasycznych woreczkowych opakowaniach o wymiarach 19 cm x 17 cm z ładnymi grafikami. Fantazja projektantów nie opuszcza i tym razem, a co za tym idzie możemy dostrzec całkiem niezłe grafiki. W pierwszej pozycji jest to jakaś droga (najsłabsza z nich), potem bagno typowe dla tematu, który prezentuje mały helikopter, a na końcu tor wyścigowy z trybuną w tle. Tylne ścianki to przezroczysty pasek do podglądu zawartości oraz typowe techniczne i marketingowe informacje.

Po delikatnym rozcięciu woreczków oczom naszym ukazuje się po kilkadziesiąt elementów utrzymanych w odmiennej kolorystyce. Elementy to odpowiednio 40, 51 i 45 sztuk. Powyżej średniej. Poza częściami oczywiście małe blistry z instrukcjami.

Lego new polybag tbzz 31

Co do samych części to w zestawach znajdziemy głównie plate, w tym modyfikowane oraz bricki. Ciekawsze elementy wchodzą w skład małej wyścigówki, gdzie znajdziemy takie dziwactwa jak 13608, 11092 będące odpowiednio pistoletem laserowym i dłonią goryla. ;) Ponadto trochę slope i dużych grilli. Kolorystyka odmienna. I tak najstarszy zestaw utrzymano w tonacji żółtego z szarym, białego z granatowym czarnym i szarym oraz typowe barwy dla Octana, czyli biały zielony i czerwony w małym bolidzie. Po złożeniu zestawów otrzymujemy po kilka części zapasowych.

Lego new polybag tbzz 32

Jak wspomniałem wcześniej w każdym z małych zestawów znajdziemy po jednej figurce. Nie ma wśród nich żadnych nadzwyczajnych okazów, nie mniej jednak jedna wyróżnia się bardziej. Mam na myśli kierowcę bolida, który posiada całkiem niezłe wdzianko również w barach Octana. Minifigi w jednym ujęciu z obu stron :

Lego new polybag tbzz 33

Lego new polybag tbzz 34

Klasycznie idąc dalej, w kilku słowach o każdym z zestawów zaczynając od pozycji z 2014 roku.

Repair Lift.

Ten dziwny pojazd na pierwszy rzut oka przypomina karykaturę klasycznego podnośnika do naprawy powiedzmy oświetlenia. Nic bardziej mylnego. Tego typu sprzęt w dokładnie takiej wersji występuje w realu, więc pierwszy mój zarzut, za „krzywe zwierciadło”, którym czasem są polybagi odpada. :)

Lego 30229 2

Zestaw składa się z małego podnośnika z ruchomym ramieniem, na końcu którego umieszczono kosz na jednego robotnika. Jest on drugą częścią zestawu. Fachman w typowym obecnie pomarańczowym wdzianku z jakimś miernikiem w jednej ręce i kluczem w drugiej.

Pojazd posiada nietypową linię z wyraźnym dociążeniem tylnej części. W pojeździe same minimalistyczne części, choć nie zabrakło drobnego oświetlenia. Pojazd na kołach średniego rozmiaru, z również żółtymi felgami. Ot sprzęt do prac w terenie.

Lego 30229 3

Lego 30229 4

Przyznam, że gdyby zastosować w nim panel z jakimś nadrukiem sterowania i małą antenkę to od samego początku wiadomo by było o co tu chodzi. A tak na pierwszy rzut oka można pomyśleć, że to lipna konstrukcja. Ogólnie zestaw nie porywa. Jest jednak bardzo popularną konstrukcją i tylko w Polsce dodawany był kilkukrotnie do magazynów dla dzieci. Moja ocena całości to 5/10 punktów w skali polybagów.

Swamp Police Helicopter.

Ten mały helikopter będący już entym wcieleniem polybagowych śmiglaków, jest zestawem promującym tegoroczna serię w ramach city, tj. bagiennych policjantów zwanych Swamp Police.

Lego 30311 2

Mała maszyna przedstawia niewielki helikopter z jednym miejscem dla pilota i wyraźnymi dużymi pływakami. Stanowi to bezpośrednie nawiązanie do zestawu 60068, gdzie znajdziemy bogatszy i realniejszy model małego helikoptera z pływakami. Jak model z ww. bagiennej kryjówki bandytów wygląda całkiem dobrze, to przedmiot tej części wpisu jest typową karykaturką. Irytują mnie trochę tego typu konstrukcje. Nie ma tu nic z realności maszyny. Nie podoba mi się w nim w zasadzi nic. I nie ważne że znajdziemy tu sporo okrągłych plate i technicznych okrągłych bricków – wszystko w kolorze żółtym, lub kilka części w kolorze granatowym (jedna z moich ulubionych barw od Lego). Helikopter nie daje rady. Jest zbyt zbity, zbyt krótki i nie trzyma prawie żadnego z wymiarów.

Lego 30311 4

Lego 30311 3

Lego 30311 5

No może dosyć tej krytyki. Przyznam, że belka ogonowa w swojej długości trzyma poziom, a w maszynie dodano dwa drążki sterownicze i dwa szperacze w przedniej części. Ocenę podwyższa ładna figurka (choć pospolita) policjanta oraz fakt, iż cała seria bagiennych policjantów jest całkiem całkiem. Moja ocena to 5/10 punktów w wiadomej skali.

Go-Kart Racer.

Ostatnia z konstrukcji, zarazem najlepsza ze wszystkich to niewielki bolid typu go-kart o dosyć nietypowej budowie, uzupełniony niezłą figurką i znakiem świetlnym odmierzającym czas do startu.

Lego 30314 4

Dlaczego nietypowy? Otóż bolidów tego typu było już kilka w zestawach Lego. Jednak żaden (mam na myśli tylko go-kardy) nie wygląda tak dobrze i nie ma tak rozbudowanego i dopracowanego silnika. Model osiągnięto dzięki zastosowaniu ww. elementów na co dzień występujących w zgoła innych zestawach.

Ładny kształt maszynie dodaje także tylny spoiler, oparcie kierowcy,  czy boczne ranty oraz slope zastosowane jako opływowy przód. Do tego wszystkiego dodano zgrabny sygnalizator i ładnego kierowcę. :) Mmm bardzo ładny zestawik. Kilka zdjęć polybaga.

Lego 30314 3

Lego 30314 5

Lego 30314 2

Jak widać z każdej strony przedstawia się zacnie. I jeszcze zdjęcie samego bolidu.

Lego 30314 6

Co tu mogę więcej napisać. Bardzo udany zestaw jak na polybaga. A to nie zawsze się udaje projektantom. Raczej rzadziej niż częściej. Cieszy więc oko fakt udanego projektu, dobrego doboru kolorystyki i figurki. Dla mnie go-kard Octana to 10/10 punktów w skali polybagów.

Opublikowano Lego, Polybag | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Gratka dla fanów klasyki, czyli nowości w Klockowym Świecie

Wspominałem kiedyś o pewnym sklepie, gdzie można znaleźć sporą, naprawdę sporą ilość klasycznych zestawów Lego z lat 70-tych, 80-tych i 90-tych. Napiszę dziś ponownie o tym przybytku, gdzie jak się przegląda poszczególne karty z zestawami do kupienia to dusza mocno się cieszy, a zarazem boli. ;) Wszystko chciałoby się mieć.

Otóż sklep ten, to znany fanom klasyki Klockowy Świat, prowadzony przez rzetelnego sprzedawcę. Z czystym sumieniem mogę więc Wam polecić przeszukanie zasobów tego miejsca, bo właśnie nastąpiła olbrzymia aktualizacja i znajdziecie tam mnóstwo nowych pozycji. Dla przykładu..jak to zwykle, kilka zdjęć wprost ze sklepu..

lego 6278 3

lego 6358 3

lego 6986 1

lego 6987 1

lego 6414

Właśnie te i kilkaset innych perełek można tam obecnie znaleźć, zakupić i zmienić wspomnienia z dzieciństwa w realną zabawę. Dla wielu to mega powrót do przeszłości i szczęśliwych lat dzieciństwa. Dla innych lekcja nauki historii dla własnych dzieciaków, które dziś tak zapamiętale bawią się współczesnym city, czy friends.

Z czystym sumieniem polecam! Szczerze! Warto odwiedzić Klockowy Świat! :)

Opublikowano Bez kategorii, Lego | Otagowano , , , , , , , , , , | 6 komentarzy

Katalog Lego na lipiec – grudzień 2015 (online)

I stało się. Miłośnicy katalogów mogą zacierać ręce, bo jest gdzie sprawdzić czym Lego chce nas użytkowników plastikowych elementów uraczyć w drugiej połowie roku. Jak informuje Nori na swoim 8studs, katalog będzie zawierał trochę nowości (chociażby Scooby-Doo!) oraz pozycje, które nie były dotąd  nim ujęte, a występują już na rynku – patrz piraci. Katalog w wersji angielskojęzycznej można obejrzeć na stronie Lego, dokładnie tutaj, ewentualnie w postaci pliku pdf tutaj.

Katalog Lego 2015 lipiec grudzień EN

Oczywiście gdy ukarze się rodzima wersja poddam ją standardowej obróbce i szczegółowo opiszę na łamach Lego’s soul. ;)

Aktualizacja godz. 21.46

W sieci pojawiła się polska wersja katalogu. Czy tak będzie wyglądał finalnie, zobaczymy gdy pojawi się na rynku. Nie mniej jednak dla chętnych link do katalogu, który można obejrzeć tutaj.

Lego katalog lipiec grudzień 2015PL

Opublikowano Katalogi/Idea Books, Lego | Otagowano , , , , , , , , , , , | 1 komentarz

Lego Idea Book 260 – Pirates (cz.II)

Kontynuując bliższe spotkanie z jedną z książek Lego z pomysłami, tzw. Idea Book, przedstawiam mały zarys części dotyczącej serii pirates, z wydawnictwa z 1990 roku, pn. Lego Idea Book 260. Pierwszy wpis na ten temat stworzył kolega Surt, opisując konstrukcję leśnych ludzi na początku tego roku. Ja przedstawię dziś piratów. :)

Seria: Idea Book
Rok wydania: 1990
Liczba klocków: 0 Potrzebnych do wykonania konstrukcji 67 (1) i 147 (2)
Liczba figurek: 0 Odpowiednio 3 (1), 4 (2)

BrickLink, Brickset

Będąc na fali pirackich klimatów, zarówno współczesnych (z racji tegorocznej, tak rozpowszechnionej serii) jak i klasycznych, postanowiłem przyjrzeć się bliżej dwóm konstrukcjom nie będącym oficjalnymi zestawami, a jednak oferowanymi przez Lego. Na czym zachęcenie do ich zbudowania polegało? Otóż na popularnej i cyklicznej formie książki z pomysłami, którą to Lego wydawało od 1967 roku jako Ideas Book, przedstawiając użytkownikom klocków łącznie dwadzieścia trzy zeszyty z mniej lub bardziej ciekawymi propozycjami. Ale do tematu. W ramach pozycji Nr 260 (wspomnianej w tym wątku chociażby przez Noriego), tuż obok propozycji serii castle i space Lego oferuje sześć stron pirackich klimatów. Klimatów, które postanowiłem sprawdzić dwoma konstrukcjami do których zamieszczono instrukcje. Pierwszą z nich jest rozbudowana łódź piratów, drugą wartownia imperialistów.
W kilku słowach i przy wykorzystaniu kilkunastu zdjęć przybliżę obie konstrukcje oraz to, co w ramach wspomnianych sześciu stron można było znaleźć w Lego Idea Book 260. Materiał zarazem sentymentalny, jak i porównawczy dla obecnych konstrukcji i rozwiązań. Przyjmijmy więc, że to co poniżej jest częścią opisu całej serii piratów.

Idea Book 260 – Pirates

Całe Idea Book, którego jestem posiadaczem, to łącznie pięćdziesiąt stron z pomysłami dla takich serii jak basic, town, castle, pirates i space. Brak tu technic, a to z racji, iż dla tej serii powstawały oddzielne książki pomysłów. Mój egzemplarz nie należy do najlepiej utrzymanych, co widać na zdjęciu, nie mniej jednak dotyczy to tylko okładek.

Ale do tematu, bo przecież o piratów tutaj się rozbija. Zajmują oni strony od 36 do 41 i poza instrukcjami do dwóch konstrukcji przedstawiają wariacje na temat budowli możliwych do stworzenia. Z uwago na fakt, iż książka z pomysłami ukazała się w 1990 roku, do dyspozycji dostajemy pomysły oparte na zestawach wydanych przed jej pojawianiem się, a więc wydanych w 1989 roku. Daje to łączną liczbę dziesięciu zestawów. Idąc tym kierunkiem projektanci jako budowle poglądowe oferują dwie „bazy” – imperialistów i piratów. Obie oparte o płyty bazowe znane z zestawów pirackich z 1989 roku, w tym płytę 3D z zestawu 6276.

Jak widać powyżej zdjęcie przedstawia pierwszą z głównych scenek, będącą czymś w rodzaju ataku piratów na fort. Scenka przedstawia fort złożony z elementów kilku zestawów, w tym przede wszystkim 6276 i 6265. Do tego dwa okręty będące modyfikacjami zestawów 6274 i 6285. Całość bogata w wydarzenia i liczbę figurek po obu stronach. Czy udałoby się skonstruować owe budowle tylko z jednego zdjęcia? Nie wiem. Sam jednak często próbuję tworzyć alternatywne konstrukcje z tylnych ścianek opakowań klasycznych zestawów i spokojnie mogę napisać że jest to do zrobienia.

Druga scenka, to odwrócenie ról, gdyż fort zamienia się na kryjówkę piratów. Widać tu wykorzystanie elementów z zestawów takich jak 6276 i 6270. Ale też i mniejszych konstrukcji. Kryjówka piratów mniejsza od fortu i prostsza do wykonania. Całość jest szersza niż obraz ze zdjęcia poniżej, jednak niewidoczna część zawiera dokładnie taki sam okręt piracki jak pierwsza scenka i mniejszą z proponowanych konstrukcji z instrukcją.

Na sześciu stronach można jeszcze doszukać się innych budowli należących do imperialistów, co będzie widać na zdjęciu z instrukcją wartowni. Niewiele jednak można z nich wyczytać. Po ogólnym zarysie przechodzę do dwóch konstrukcji, które stanowią sedno tej małej rozprawki.

Słów kilka więc i o samych instrukcjach. Są to typowe dla Lego ryciny z okresu początku lat 90-tych, ukazujące w kilku krokach budowę modeli. Przyznam, że zostały zrobione trochę skrótowo i trzeba rześko patrzeć by czegoś nie pominąć. Nie mniej jednak czytelne. Całość umieszczono na tle właściwym dla piratów ukazanych w książce pomysłów.

Elementy

Aby móc stworzyć oba modele potrzebne są elementy z ww. zestawów z 1989 roku. Trzeba przyznać, że jeżeli ktoś posiada wszystkie pozycje to dysponuje sporą liczbą części, w tym dużych paneli i płyt bazowych. Zgodnie z instrukcją, do stworzenia modelu pierwszego – tj. małej łodzi piratów potrzeba 67 elementów, licząc że figurka to trzy części. Do wykonania drugiego modelu potrzeba 147 części. Jak widać ze zdjęć poniżej są to głównie wszelkiej maści bricki, plate oraz panele. W obu przypadkach nie zabrakło także łódek. Znajdziemy też jedną palmę i jedną płytę bazową 16 x 16 z nadrukiem. Samych elementów z nadrukiem znajdziemy sześć w większym zestawie i jeden w mniejszym. Kolorystyka konstrukcji to mieszanka brązu, szarego, czarnego i białego w łódce oraz biały z żółtym, czarnym i szarym w wartowni. Nie odbiega to od kolorystyki całej serii w owym czasie. Poniżej obrazy elementów potrzebnych do stworzenia obu konstrukcji.

Jak konstrukcje, to i minifigi. A jak figurki to i wyposażenie do nich. Mniejszy zestaw to trzech piratów pochodzących wprost z zestawu z tratwą, tj. 6257. Podobnie jak uzbrojenie. Dwa czerwone wiosła to już zapożyczenia z innych konstrukcji. W większej pozycji projektanci zaproponowali cztery minifigi, dwóch żołnierzy, kapitana i gubernatora. Wszyscy pochodzą z zestawu 6276. Z tego też zestawu zaczerpnięto całe uzbrojenie i wyposażenie.

Model Nr 1 – łódź piratów

Pierwsza z konstrukcji to nietypowe spojrzenie na klasyczną łódkę występującą w wielu zestawach. Projektanci postanowili nadać jej charakteru i zrobić z niej bardziej bojową jednostkę z masztem, białym żaglem i nadbudówką. Łódź mieści łącznie trzech piratów oraz garstkę wyposażenia. Napęd łodzi stanowi niewielki żagiel złożony z kilku plate oraz dwa wiosła w przypadku niepogody. Całość wykończona dodatkowo dwoma lampionami i małą flagą piratów na maszcie. Trzeba przyznać, że w tak rozbudowanej łódce minifigi maja sporo miejsca. Wyróżnić można przestrzeń dziobową na której czuwa jeden z piratów oraz podwójne stanowisko w części środkowej i tylnej.

Łódź posiada także dodatkową funkcję w postaci ukrytego schowka. Dostać się do niego można poprzez podniesienie nadbudówki. Tu jednak projektanci się nie popisali i nie umieszczono tam żadnych elementów. Z uwagi na to, że Idea Book 260 w przypadku pirackich zestawów bazowała na tych z 1989 roku, to spokojnie można było tu dodać chociażby kielichy. Pomysł niezły, ale brak kropki nad „i”. Łódka sama w sobie może się podobać. Stanowi coś pośredniego pomiędzy słabo sterownymi tratwami, których kilka jest w pirackiej serii, a okrętami wszelkiej maści. Jednak realnie patrząc ciężko doszukać się jej konkretnego przeznaczenia. Przyjąłem, że to łódź szturmowa o czym dalej. ;)

Gdybym miał ocenić model nr 1 z książki pomysłów, to na uwagę zasługuje pomysł na rozbudowę małej łodzi i to, że mieści się tam spokojnie trzech piratów oraz schowek na kosztowności. Wartością dodatnią jest także dobrze wyglądający żagiel komponujący się z resztą konstrukcji. Nie mniej jednak nie jest to aż tak powalająca budowla, stąd moja ocena to 7/10 punktów.

Model Nr 2 – wartownia

Drugi model proponowany przez Lego, to z goła odmienna konstrukcja, bowiem mamy tu do czynienia z całkiem pokaźną wartownią z dodatkową łódką, a wszystko oparte o małą płytę bazową z nadrukiem lądu. Przyglądając się bliżej – model składa się z trzy poziomowej budowli, z pustym wnętrzem i pomostem na pierwszej kondygnacji, przestrzenią bojową z działem i zapasem sześciu kul armatnich na środkowym poziomie oraz gniazdem do obserwacji i prowadzenia walki na najwyższej kondygnacji. Nad całością góruje duża flaga sił imperialnych, a na uboczu budowli rośnie pochylona palma.
Żałuję, że nie posiadam innych zestawów piratów z budowlami imperialistów (za wyjątkiem fortu, którego elementy wykorzystałem do budowy wartowni), gdyż spokojnie można go zestawić i stworzyć jedne zgrupowanie z takimi zestawami jak 6265, 6259 i 6267.
Konstrukcję wzbogacono takimi elementami jak ww. duża flaga, dwie pochodnie, obrotowe (w pewnym zakresie) działo wraz z amunicją i wyciorem, łódź z małą flagą oraz oczywiście czterema figurkami.
Jak ww. są to dwaj szeregowi żołnierze z plecakami oraz kapitan i gubernator. Sporo jak na tej wielkości zestaw. Poniżej cztery rzuty na całość konstrukcji. Dobrze widać na nich zarówno przód, jak i wnętrze budowli.

Trzeba przyznać że wszystko wygląda solidnie. Konstrukcja nie jest papierowa, a całość wzbogaca i nadaje realizmu (jednocześnie upodabnia do innych budowli imperialistów) odpowiednie zastosowanie elementów z nadrukiem w postaci dwóch typów paneli. Płaskich z oknem i skośnych. Efekt dopełnia z pewnością to, że trzy spośród pięciu z nich to elementy z nadrukiem cegieł przy oknie i imitujących obdrapany tynk.
To w jakiej konfiguracji będziemy używać budowli zależy tylko od wyobraźni. Raz może panować spokój, a gubernator może podziwiać widoki z gniazda (zabrakło w tym zestawie kielicha dla tak zacnej persony), a raz kapitan może okrzykiem i ruchem szabli nakazać żołnierzowi otwarcie ognia z działa. Dwa zdjęcia poniżej to ogólny rzut na konstrukcję bez minifigów oraz ujęcie ze zmienionymi pozycjami figurek.

Zanim podsumuję całe Idea Book 260 (w części piratów), pokuszę się o ocenę drugiego modelu oferowanego przez książkę. Dla mnie ta konstrukcja powinna stanowić osobny zestaw i być dostępna w sprzedaży. Fakt. Przypomina trochę 6265. Moim zdaniem jest jednak lepszą konstrukcją. Pełniejszą i solidniejszą. Nie wiem tylko czy umieszczałbym w takim zestawie gubernatora. Poprzestałbym na oficerach i żołnierzach. Wartownia żołnierzy to dla mnie konstrukcja z oceną 10/10. :)

Alternatywna rzeczywistość

Czym jednak byłaby sama wartownia, gdyby nie piraci? Bawialność wyraża się przecież poprzez alternatywne rzeczywistości, które możemy generować z przedmiotu naszego zainteresowania. Nie inaczej jest i tym razem, co może i mieli w zamyśle projektanci. Tak patrząc i ja generuje małą alternatywną rzeczywistość, w której łódź piratów przeprowadza szaleńczy i samobójczy atak na posterunek żołnierzy. Szans nie mają żadnych z racji na przewagę liczebną żołnierzy i posiadanie przez nich działa, co kończy się klasycznym „oklepem”. Ale tego już nie pokażę. ;)
Szturm piratów na wartownię żołnierzy w trzech ujęciach.

Walka na całego. Gubernator mierzy z pistoletu do piratów, będąc w gnieździe, oficer wydaje rozkaz do otwarcia ognia z działa, co też posłusznie czyni żołnierz. Drugi w tym czasie wykazuje się największą odwagą i z bezpośredniej bliskości strzela z muszkietu do piratów. ;) Kolejne alternatywne rzeczywistości ogranicza tylko i wyłącznie wyobraźnia.

Podsumowanie

Ponieważ podsumowałem już i oceniłem dwie ww. konstrukcje, ocenię także Idea Book 260 w części dotyczącej piratów, czyli to, co wchodzi w skład szeroko rozumianej serii i jest tzw. bonusem. Ogólnie rzecz ujmując muszę napisać, że bardzo lubię książki z pomysłami. To dobry materiał do poszerzania wiedzy na temat pewnych rozwiązań oraz wiedzy na temat tego co jeszcze siedziało w głowach projektantom zestawów. Nie inaczej jest i w przypadku 260. Jako że opisałem część dotyczącą piratów, to i na niej się tylko skupię. Idea Book 260 zachęca nas do budowy dużych, rozbudowanych konstrukcji, wręcz scenek z wykorzystaniem całej masy minifigów i dużych fortów, czy kryjówek. Z racji ograniczonej ilości stron wydawnictwa nie umieszczono instrukcji do większych budowli (szkoda), a pokuszono się jedynie o dwa prototypy. I przyznać muszę, że dobrze wybrano. Oba proponowane modele są fajne i bardzo fajne. Całość ujęcia piratów wraz z ww. scenkami batalistycznymi również trzyma poziom. Szczególnie gdy zestawić to z częścią dotyczącą serii space, tak słabą w 260.
Jak dla mnie Lego w swojej Idea Book 260, w części piratów zachęca do zabawy serią i robi to bardzo dobrze. Moja ocena łączna to 9/10 punktów.

Liczę, że umiliłem sobotnie popołudnie, a chętnych na bliższe przyjrzenie się kilku innym zestawom pirackim z klasycznych czasów (w tym m.in. flagowej łajbie Barracuda), zapraszam do kategorii Pirates. ;)

Opublikowano Katalogi/Idea Books, Lego, Pirates | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , | 2 komentarzy

Aktualności na Lego’s soul

Krótka notka o tym, co zostało zaktualizowane w ostatnim czasie na Lego’s soul, a czego nie widać na pierwszy rzut oka. ;) Poza kolejnymi wpisami, czy to dotyczącymi klasycznych zestawów, czy polybagów, tudzież recenzji, na stronie umieściłem kilka zakładek gdzie znajdują się bardziej tematyczne kwestie. Ale o tym już kiedyś było.

To co nowego można znaleźć w odpowiednich zakładkach to kolejne konstrukcje alternatywne, nowe polybagi w zestawieniu wszystkich posiadanych, czy też dodanych kilka stron do  linków. Znajdziecie także uzupełnione  jakiś czas temu unikaty i misb – po jednej pozycji w każdej z zakładek.

A co nowego pojawi się w najbliższym czasie? Z pewnością (i to w ten weekend) opis konstrukcji (coś a’la recenzja) piratów zawartych w pozycji 260 Idea Book, co będzie stanowiło powrót do tematu książeczki pomysłów, zapoczątkowany przez kolegę Surta opisem budowli leśnych ludzi. Dalej ponownie polybagi wraz z podsumowaniem corocznego cyklu oraz dalsze zestawy w kolekcji. Zobaczyć będzie możne nowe pozycje serii basic, czy też pirates i town.

Tak więc. Miłego czytania i oglądania. :)

Opublikowano Lego | Otagowano , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Garbage Truck, Off-Road i Arctic Scout

Tak. Wracam raz jeszcze (nie ostatni) z wpisem dotyczącym polybagów. Tym razem przedstawię trzy odmienne pozycje z dwóch serii Lego, tj. city oraz creator. Zestawy z lat 2014 – 2015 przedstawiające odpowiednio samolot zwiadowczy, pojazd terenowy i małą „śmieciarkę”. Wg. kolejności:

30310 Arctic Scout,
30283 Off-Road,
30313 Garbage Truck.

lego new polybag tbzz 45

Jak widać zestawy nówki, w klasycznych woreczkowych opakowaniach. Rozmiary folii to 17 x 19 cm, 16,5 x 17,3 cm i 17,5 x 16,5 cm. Każdy z innej parafii jak to mówią. Zastosowane grafiki to typowe promocyjne scenki przedstawiające zestaw w działaniu. Otrzymujemy więc mały samolot nad śnieżnym pustkowiem, pędzącą po bezdrożach żółtą terenówkę oraz scenkę przedstawiającą sprzątanie ulic. Ponadto napisy z oznaczeniem serii, numerem zestawu i wiekiem dedykowanym dla poszczególnych zestawów. Tylne ścianki klasyczne, z przezroczystym paskiem i technicznymi informacjami.

Po otwarciu, jak zwykle garść luźnych elementów i małe blistry z instrukcjami. Co do elementów to otrzymujemy odpowiednio – 40, 43 i 48 części. Średnio jak na woreczkowe klocki.

lego polybag new tbzz 47

Kolory jak i kształty elementów to istny miszmasz. Tak jak i same zestawy. Samolot i cały temat arctic w ramach city, to połączenie pomarańczowego i szarego. Terenówka w wyrazistej żółtej barwie z domieszką szarego. Małe auto służące utrzymaniu porządku na ulicach to zielono – białe zestawienie.

Same elementy całkiem ciekawe i przydatne. Poza różnymi plate, skosami i bracketami otrzymujemy dwa minifigi, element z nadrukiem (arctic), modyfikowane plate, płozy, panele (w tym narożne 2 x 2) oraz wyposażenie w postaci dwóch zielonych śmietników, łopaty i miotły. Całkiem udane zestawienie.

Gdy złożymy wszystko część po części, poza modelami podstawowymi zostaje po kilka sztuk mniej lub bardziej przydatnych zapasów.

lego polybag new tbzz 46

Efekt finalny to trzy ładne i dobrze wyglądające konstrukcje, a każdej z nich poświęcę kilka linijek tekstu.

Arctic Scout.

Małe samoloty, których kilka występuje w postaci polybagów, to mniej lub bardziej udane konstrukcje. Czasem jednak udaje się znaleźć taki który wygląda całkiem nieźle.

lego 30310 6

Dlaczego w miarę udana? Bo jak na moje oko to bardzo proporcjonalna i dobrze zaprojektowana maszyna. Począwszy od przodu (okraszonego elementem z nadrukiem), poprzez płozy (w tym dwie ruchome), mocowanie skrzydeł, same skrzydła, silnik i belki ogonowe wraz ze statecznikiem. To czego ewentualnie mi tu brak, to dłuższych o dwie kropki plate służących za belki ogonowe oraz dwóch (a nie jednego) pionowych stateczników. Dla realizmu dodano dwie lampy po obu stronach kadłuba oraz światła pozycyjne na skrzydłach. Całością kieruje za pomocą dwóch drążków uśmiechnięty pilot w zimowym wdzianku. Również koloru pomarańczowego. Wiadomo..śniegi, niedźwiedzie, itd..

lego 30310 4

lego 30310 5

Fajnym elementem są również, ww. płozy ruchome podczas startu maszyny.

lego 30310 3

30310 to udana konstrukcja. Podoba mi się w niej w zasadzie wszystko. A dwa ww. niedociągnięcia konstrukcyjne nie zniechęcają do bliższego zapoznania się z modelem. Dla mnie ocena to 8/10 w skali polybagów. Fajne małe „latadło”.

Off-Road.

Ostatnio w ramach kolejnego rzutu polybagów opisywałem małego czerwonego jeepa 7803. Tym razem przedstawiam jego krewniaka o zdecydowanie bardziej terenowym zacięciu.

lego 30283 2

Choć terenówka została wykonana w skali mikro, która występuje w zestawach creatora, to z całą pewnością można powiedzieć tu o autku o sporych rozmiarach i zdecydowanie terenowym charakterze. W pojeździe zastosowano wysokie zawieszenie oraz spore koła o ładnych felgach. Sam pojazd posiada ściętą nadbudówkę o prostej przedniej szybie, wyraźnej masce oraz skoszonym tyle. I w zasadzie to on, a nie wspomniany 7803 przypomina bardziej hummera. Z tym że chyba specjalnie przerobionego biorąc pod uwagę wysokie zawieszenie.

lego 30283 3

lego 30283 4

W pojeździe nie zabrakło szczegółów w postaci wszystkich świateł, elementu imitującego bęben z linka na przodzie, czy grilla. Dodatkowo dwa „kraniki” imitujące jakieś dodatkowe wyposażenie na dachu. Pojazd zestawiam z ww. jeepem, by pokazać zarówno podobieństwo w charakterze, przeznaczeniu i wielkości obu aut. Różnicę stanowi oczywiście wysokość.

lego 30283 5

lego 30283 6

Jak więc można podsumować małą żółtą terenówkę. Nasz „offroadowiec” to kolejny niewielki pojazd w ramach creatora, pasujący swoją wielkością do wielu innych podobnych konstrukcji w serii. Jest przyjemny dla oka i zapewnia sporo zabawy dzięki możliwości pokonywania sporych wzniesień i trudności terenowych. Dla mnie to konstrukcja bez minusów, a ocena to 9/10 w skali woreczkowych zestawów.

Garbage Truck.

Ostatnia z konstrukcji, to bardzo ładnie wykonany i zaprojektowany mały pojazd sprzątający, który zdecydowanie może stanowić uzupełnienie miejskich scenerii, jak i innych zestawów, o czym dalej.

lego 30313 2

Odkąd pojawiły się pierwsze zdjęcia nowości z zakresu tegorocznych polybagów, o czym pisałem na jego początku, stwierdziłem, że to jeden z ciekawszych woreczkowych zestawów na 2015. I się nie pomyliłem. Po złożeniu prawie pięćdziesięciu elementów otrzymujemy bardzo zgrabne autko, z pojedyńczym fotelem kierowcy oraz wyżej umieszczoną przestrzenią ładunkową (na śmieci). Całość uzupełniają uchwyty na dwa zielone kosze z pokrywkami oraz wyposażenie do pracy w postaci łopaty i miotły.

Jak dla mnie zestaw stanowi idealne uzupełnienie jednej z lepszych śmieciarek od Lego, tj. zestawu 4432 Garbage Truck z 2012 roku, który dla mnie osobiście stanowi najciekawszy pojazd miejski w całej serii city. Miejski, mam na myśli pojazd służb. Gdyby nasz bohater miał inny kolor pasowałby spokojnie do dwóch innych miejskich tuzów służących do utrzymania porządku i czystości, czyli zestawów 6645 z 1989 roku i 6649 z 1995 roku. Idealne połączenie po zmianie kolorów, bądź ww., bądź opisywanego polybaga. Nie można pominąć też dwóch innych zestawów z serii city, tj. pojazdu ze szczotką z 8404, czy innej (już klasycznej) zamiatarki z zestawu 7242.

lego 30313 4

lego 30313 5

lego 30313 3

Jak dla mnie zestaw jest idealny pod każdym względem. Linii, kształtu, realizmu, elementów, szczegółów i zastosowania. Możemy użyć go zarówno w klasycznym town (po przeróbkach kolorystycznych), jak i w obecnym city. Zdecydowanie city. To o czym zapomniałem wspomnieć to figurka, która też jest niczego sobie.

A jak wypada w porównaniu z innymi niewielkimi, acz realnymi w kształcie i wielkości, pojazdami z serii city. Porównam go z zestawem, który dopiero zaprezentuję w kolejnym wpisie, tj. małym bolidem z tegorocznego zestawu 30314.

lego 30313 6

Jak widać możemy domniemywać więc , iż mamy do czynienia z pojazdem poruszającym się po chodnikach i parkach. Podsumowując ów konstrukcję pozostaje mi jedno. Przyznać mu ocenę 10/10, co nieczęsto zdarza mi się przy woreczkowych klockach.

Słowem zakończenia. Wszystkie trzy pozycje, to zestawy warte uwagi i zakupu. Polecam maniakom polybagów oraz tym, którzy chętnie stawiają na półkę niewielkie, acz konkretne małe konstrukcje. ;)

Opublikowano Lego, Polybag | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | 2 komentarzy

Lego Pirates raz jeszcze

Oderwijmy się dziś trochę od miejskich klimatów, nawet tych unikatowych i przejdźmy do bardziej fantazyjnych scenerii Lego. Przed nami trochę białych czaszek na czarnym tle, w zachodzącym wśród palm słońcu.. Raz jeszcze o piratach. ;)

W tym wpisie przedstawię trzy niewielkie zestawy Lego z serii pirates, z lat 80-tych i 90-tych, tj. 1989 – 1992. Dwa spośród nich bardzo dobrze znane i rozpoznawalne, jeden to promocyjna pozycja, a co za tym idzie zdecydowanie mniej rozpowszechniona. Wg. kolejności.

6251 Pirate Mini Figures,
1696 Pirate Lookout,
6258 Smuggler’s Shanty.

Lego new pirates tbzz 232

Jak widać na załączonym obrazku mieszanka piratów i żołnierzy w łącznej ilości dziewięciu sztuk, w tym jedna piratka ;) oraz rekin i papuga na dostawkę. Moje egzemplarze są w bardzo dobrym stanie. Do dwóch instrukcje – promocyjny plus „domek” przemytników, a do zestawu uzupełniającego z minifigami tylko pudełko. Zestaw ów, jak to mają do siebie tego typu pozycje, nie posiadał instrukcji.

I tak pierwszy zestaw przedstawia wesołą gromadkę minifigów z wyposażeniem. Kolejny zestaw to kawałek plaży z piratem i pustą beczką, a ostatnia pozycja to imperialny oficer na łodzi goniony przez rekina, tuż obok rudery dwóch piratów. Trudno tu wskazywać zbieżną kolorystykę bo cała seria to chyba wszystkie kolory jakie wtedy były dostępne. Jako część wspólną wskażę oba elementy z „piaszczystym podłożem”. Jak to u piratów. Woda, palmy i plaża. Każdy z zestawów w krótkiej charakterystyce.

Pirate Mini Figures.

lego 6251 1

Pierwszy i najstarszy zestaw to uzupełniacz, znany z innych serii. Nie mogło więc go zabraknąć także w serii pirackiej. 6251 przedstawia mieszankę pięciu figurek, z pośród których wyróżnić można oficera i liniowego żołnierza imperialistów oraz trzech piratów w postaci rudobrodego kapitana, „piratki” oraz szeregowego wąsatego pirata. Do całości, w ramach wyposażenia dodano skrzynię z ośmioma monetami oraz papugę.

Jak już wspomniałem zestaw nie posiada instrukcji. W przeciwieństwie do starszych podobnych pozycji z innych serii, na tylnej ściance nie znajdziemy porozkładanych na elementy figurek i wyposażenia, a scenki z wykorzystaniem minifigów.

lego 6251 3

No to bliższe spojrzenie na minifigi. Przyznam, że wszystkie wyglądają bardzo dobrze. Nawet najbardziej pospolity pirat pasuje do tego zestawu. A co dopiero rudobrody, piratka, czy oficer. A jak wyglądają wszystkie razem? Otóż tak.

lego 6251 2

Wszystkie dopracowane i zadbane. Włącznie z tym, że u piratki podkreślono talię i czerwone usta. ;) A jak figurki to i wyposażenie do nich. Z takowego poza skrzynią z monetami i papugą na jedynej dłoni pirata, w zestawie otrzymujemy trzy naramienniki w rożnych kolorach, brązowy plecak, muszkiet, pistolet i trzy szable. Dokładnie po sztuce na głowę. Oczywiście do całości jedna część zapasowa (nie ma jej na zdjęciu) w postaci dodatkowej szabli.

lego 6251 4

lego 6251 5

Tego typu uzupełniających zestawów rodem z pirackich klimatów w całej serii jest sześć wliczając komiks z minifigami. Mowa o zestawach – oczywiście ww. oraz 6255, 6252, 6204, 852747 i 850839. Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam zestawy minifigów. Nie inaczej jest i tym razem. Świetne figurki z dwóch stron, trochę wyposażenia i w efekcie finalnym spokojnie mogą służyć jako wzbogacenie pirackich scenek.
W mojej skali to zestaw z oceną 10/10. Nie mogło być inaczej. :)

Pirate Lookout.

Najmniejszy z zestawów to naprawdę minimalistyczne spojrzenie na skrawek lądu, jaki może znaleźć rozbitek jakiegoś szkunera, ścigacza, czy innej pirackiej jednostki.

lego 1696 2

Ten malutki zestaw przedstawia kawałek lądu z piaskiem jako podłoże, imitowanym dwoma żółtymi płytkami 4 x 6 oraz coś co przypomina fragmenty zabudowań porośniętych roślinnością, z zatkniętym w tym wszystkim masztem z piracką flagą. Całość uzupełnia pusta beczka oraz główny bohater w postaci pirata z przepaską na oku. Z wyposażenia zestaw oferuje szablę i pistolet. W zasadzie nie ma się tu czego czepiać. Typowa niewielka konstrukcja, jeden pirat, trochę wyposażenia. Nie można źle ocenić tej promocyjnej pozycji, ale fajerwerków też nie ma. Mimo wszystko to zestaw z oceną 7/10 punktów.

Smuggler’s Shanty.

Ta ciekawa konstrukcja to jeden z bardziej lubianych zestawów z początku lat 90-tych. Mały szałas z dwoma piratami oraz żołnierz na łódce umożliwiały sporą ilość zabawy.

lego 6258 1

Cóż więc oferuje ten ciekawy miszmasz? Jak wspomniałem wcześniej głównym elementem jest sklecona z bali i liści konstrukcja stanowiąca prowizoryczne schronienie dla dwóch piratów oraz skrzynia ze skarbem. Drugą stroną medalu jest oficer imperialistów na brązowej łodzi okraszonej flagą z właściwym symbolem. Oficera goni oczywiście obowiązkowy rekin. Zestaw sprawia solidne wrażenie. Można go zastosować przy większej konstrukcji bazującej na piratach – któraś z baz, jak 6270, czy wraz z podobną lecz mniejszą konstrukcją 1873. O innych konfiguracjach później.

Konstrukcja główna to ciekawa konstrukcja. Może to kwestia liści palm skierowanych ku dołowi, czy też przestrzeń wewnątrz. Nie wiem. Mnie się podoba. Same minifigi także mają gdzie się usadowić na tym małym skrawku lądu. Dobrze pomyślane i to wszystko dzięki niewielkiej liczbie elementów.

lego 6258 7

lego 6258 4

Zestaw posiada bardzo ładne i klasyczne figurki. Zarówno piratów, jak i oficera. Wszystko dobrze dobrane. Figurki posiadają odmienne twarze, jednak co trochę razi obaj piraci mają przepaski na oczach.
Sam w sobie jest także dawcą sporej ilości wyposażenia. Oferuje skrzynię z czterema monetami, kielich, dwie flagi dwóch frakcji, łódkę, dwa wiosła, muszkiet, pistolet, dwie szable oraz żółty naramiennik i rekina. Z elementów dodatkowych bonusową szablę i naramiennik.

lego 6258 3

lego 6258 5

Zestaw dzięki swojej konstrukcji, elementom, figurkom, dwóm frakcjom i sporej ilości wyposażenia posiada sporą bawialność i umożliwia wiele konfiguracji. Czy to piraci opanują szałas, czy oficer, zawsze ktoś może kogoś atakować, by wyrwać trochę złota ze skrzyni. Dzięki temu że pasował do innych konstrukcji, a i jego samego można było wzbogacić chociażby samymi promocyjnymi niewielkimi konstrukcjami (a co za tym idzie i dodatkowymi piratami) jak 1871 z działem, czy 1889 z palmą, lub też ww. opisanym 1696, stawał się naprawdę udaną i perspektywiczną konstrukcją.

lego 6258 6

Wiem że będę się powtarzał, ale 6258 to dla mnie ponownie konstrukcja na pełne 10/10. Rudera szmuglerów to bardzo udany i wielofunkcyjny zestaw. :)

Tym oto stwierdzeniem kończę ów wpis. W dalszej części polybagi i recenzja.

Opublikowano Lego, Pirates | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz