Lego Star Wars – nowe wydanie

Ponieważ ostatnio staję się chyba coraz większym fanem Gwiezdnych Wojen w wydaniu Lego i nie stronię od zestawów serii i tych mniejszych i większych, chciałem tak na szybko poinformować, że w punktach z prasą ukazał się właśnie nowy numer magazynu Lego Star Wars z dodatkiem małego zestawu w folii, tj. śmigacza Luke’a. Trzydzieści cztery strony komiksów i ciekawostek z serii wzbogacono tradycyjSW Lego magazyn 1nie już małym zestawem złożonym z kilkudziesięciu elementów oraz duużą instrukcją zajmującą dwie strony formatu A4. Przyznam, że magazyn wydawany przez wydawnictwo Egmont Polska na początku swojego istnienia nie wzbudzał mojego zainteresowania. Jednak ciekawe małe modele pojazdów z jednej z najlepszych sag SF, spowodowały, że zmieniłem z lekka zdanie.
Wydawnictwo polecam zarówno fanom serii Gwiezdnych Wojen, jak i miłośnikom klocków. Szczególnie dobra pozycja dla młodych adeptów Lego, gdyż za cenę 9.99 można nabyć udany mały model pojazdu z kosmicznej serii. Magazyn, jak i inne podobne o klockach Lego, jak Lego Friends, czy Ninjago, informuje co ukaże się w kolejnym numerze i kiedy to będzie. Nie inaczej jest i tym razem. SW Lego magazyn 2Otóż w następnym numerze, który w punktach z prasą pojawi się 30 marca br., znajdziemy jakże rozpoznawalny myśliwiec N-1, znany z pierwszej części gwiezdnej sagi.
Cóż. Pozostaje mi złożyć swój egzemplarz śmigacza i odstawić na półkę obok Sokoła Millenium, Slave I i X-Winga. Dokładnie. Te i inne ciekawe modele ukazały się do chwili obecnej w ramach wydawnictwa. Zachęcam do zakupu, gdyż środki stosunkowo niewielkie, a mała konstrukcja naprawdę cieszy oko. Pomijając już fakt przydatności elementów, a kilka takowych znajdziecie w każdym z modeli, które do tej pory ukazały się nakładem wydawnictwa. Jak to mówił klasyk..Niech moc będzie z Wami. ;)

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Lego i oznaczony tagami , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Lego Star Wars – nowe wydanie

  1. Zestawy z tych gazet rzeczywiście są całkiem fajne, ale niestety już parę razy zdarzyły mi się braki w foil packach. W Sokole zamiast „kranika” był dodatkowy round plate 1×1 z dziurką, w jakiś friendsach brakowało 2 tili. Innym też się to przytrafiało,ktoś dostał 2 lewe skrzydła, u kogoś nie było 2 klocków itp itd. Nie wiem z czego to wynika, może to nie LEGO pakuje te foil packi?

    Generalnie teraz zawsze z pewnym niepokojem otwieram te zestawiki zastanawiając się czy tym razem czegoś nie zabraknie ;/

    • tbzz2013 pisze:

      Przyznam, że słyszałem już o brakach w tych foliowych opakowaniach. Zarówno mnie, czy córce w foliach freinds, nigdy nie trafiły się jakieś zamiany, czy braki. No i zadałeś dobre pytanie. Kto to pakuje? Lego? Czy ktoś na zlecenie wydawnictwa?

      • Mogę tylko zgadywać, ale pewnie ktoś na zlecenie. Przecież w normalnych zestawach LEGO to się nie zdarzało nawet w latach 70-80tych, kiedy technologia pewnie była mniej precyzyjna niż dziś.

        A teraz to już mają super sprzęt do pakowania (zresztą był film, gdzie to pokazywali, chyba miało to coś wspólnego z ważeniem, dawno oglądałem i już nie pamiętam dokładnie ;) ) i zawsze wszystko jest idealnie wyliczone + zapasowe malutkie części też zawsze w każdym zestawie są w tej samej ilości.

        I akurat sprzęt by zawodził w foliowych opakowaniach? Mało prawdopodobne, więc stawiam na zewnętrzną firmę.

  2. Haraszo pisze:

    Podejrzewam, że to jednak nie Lego. Gdy zgłaszałem u nich wadę na główce figurki z gazety, odpowiedzieli żebym zgłosił to do wydawnictwa.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s