Lego Idea Book 260 – Pirates (cz.II)

Kontynuując bliższe spotkanie z jedną z książek Lego z pomysłami, tzw. Idea Book, przedstawiam mały zarys części dotyczącej serii pirates, z wydawnictwa z 1990 roku, pn. Lego Idea Book 260. Pierwszy wpis na ten temat stworzył kolega Surt, opisując konstrukcję leśnych ludzi na początku tego roku. Ja przedstawię dziś piratów. :)

Seria: Idea Book
Rok wydania: 1990
Liczba klocków: 0 Potrzebnych do wykonania konstrukcji 67 (1) i 147 (2)
Liczba figurek: 0 Odpowiednio 3 (1), 4 (2)

BrickLink, Brickset

Będąc na fali pirackich klimatów, zarówno współczesnych (z racji tegorocznej, tak rozpowszechnionej serii) jak i klasycznych, postanowiłem przyjrzeć się bliżej dwóm konstrukcjom nie będącym oficjalnymi zestawami, a jednak oferowanymi przez Lego. Na czym zachęcenie do ich zbudowania polegało? Otóż na popularnej i cyklicznej formie książki z pomysłami, którą to Lego wydawało od 1967 roku jako Ideas Book, przedstawiając użytkownikom klocków łącznie dwadzieścia trzy zeszyty z mniej lub bardziej ciekawymi propozycjami. Ale do tematu. W ramach pozycji Nr 260 (wspomnianej w tym wątku chociażby przez Noriego), tuż obok propozycji serii castle i space Lego oferuje sześć stron pirackich klimatów. Klimatów, które postanowiłem sprawdzić dwoma konstrukcjami do których zamieszczono instrukcje. Pierwszą z nich jest rozbudowana łódź piratów, drugą wartownia imperialistów.
W kilku słowach i przy wykorzystaniu kilkunastu zdjęć przybliżę obie konstrukcje oraz to, co w ramach wspomnianych sześciu stron można było znaleźć w Lego Idea Book 260. Materiał zarazem sentymentalny, jak i porównawczy dla obecnych konstrukcji i rozwiązań. Przyjmijmy więc, że to co poniżej jest częścią opisu całej serii piratów.

Idea Book 260 – Pirates

Całe Idea Book, którego jestem posiadaczem, to łącznie pięćdziesiąt stron z pomysłami dla takich serii jak basic, town, castle, pirates i space. Brak tu technic, a to z racji, iż dla tej serii powstawały oddzielne książki pomysłów. Mój egzemplarz nie należy do najlepiej utrzymanych, co widać na zdjęciu, nie mniej jednak dotyczy to tylko okładek.

Ale do tematu, bo przecież o piratów tutaj się rozbija. Zajmują oni strony od 36 do 41 i poza instrukcjami do dwóch konstrukcji przedstawiają wariacje na temat budowli możliwych do stworzenia. Z uwago na fakt, iż książka z pomysłami ukazała się w 1990 roku, do dyspozycji dostajemy pomysły oparte na zestawach wydanych przed jej pojawianiem się, a więc wydanych w 1989 roku. Daje to łączną liczbę dziesięciu zestawów. Idąc tym kierunkiem projektanci jako budowle poglądowe oferują dwie „bazy” – imperialistów i piratów. Obie oparte o płyty bazowe znane z zestawów pirackich z 1989 roku, w tym płytę 3D z zestawu 6276.

Jak widać powyżej zdjęcie przedstawia pierwszą z głównych scenek, będącą czymś w rodzaju ataku piratów na fort. Scenka przedstawia fort złożony z elementów kilku zestawów, w tym przede wszystkim 6276 i 6265. Do tego dwa okręty będące modyfikacjami zestawów 6274 i 6285. Całość bogata w wydarzenia i liczbę figurek po obu stronach. Czy udałoby się skonstruować owe budowle tylko z jednego zdjęcia? Nie wiem. Sam jednak często próbuję tworzyć alternatywne konstrukcje z tylnych ścianek opakowań klasycznych zestawów i spokojnie mogę napisać że jest to do zrobienia.

Druga scenka, to odwrócenie ról, gdyż fort zamienia się na kryjówkę piratów. Widać tu wykorzystanie elementów z zestawów takich jak 6276 i 6270. Ale też i mniejszych konstrukcji. Kryjówka piratów mniejsza od fortu i prostsza do wykonania. Całość jest szersza niż obraz ze zdjęcia poniżej, jednak niewidoczna część zawiera dokładnie taki sam okręt piracki jak pierwsza scenka i mniejszą z proponowanych konstrukcji z instrukcją.

Na sześciu stronach można jeszcze doszukać się innych budowli należących do imperialistów, co będzie widać na zdjęciu z instrukcją wartowni. Niewiele jednak można z nich wyczytać. Po ogólnym zarysie przechodzę do dwóch konstrukcji, które stanowią sedno tej małej rozprawki.

Słów kilka więc i o samych instrukcjach. Są to typowe dla Lego ryciny z okresu początku lat 90-tych, ukazujące w kilku krokach budowę modeli. Przyznam, że zostały zrobione trochę skrótowo i trzeba rześko patrzeć by czegoś nie pominąć. Nie mniej jednak czytelne. Całość umieszczono na tle właściwym dla piratów ukazanych w książce pomysłów.

Elementy

Aby móc stworzyć oba modele potrzebne są elementy z ww. zestawów z 1989 roku. Trzeba przyznać, że jeżeli ktoś posiada wszystkie pozycje to dysponuje sporą liczbą części, w tym dużych paneli i płyt bazowych. Zgodnie z instrukcją, do stworzenia modelu pierwszego – tj. małej łodzi piratów potrzeba 67 elementów, licząc że figurka to trzy części. Do wykonania drugiego modelu potrzeba 147 części. Jak widać ze zdjęć poniżej są to głównie wszelkiej maści bricki, plate oraz panele. W obu przypadkach nie zabrakło także łódek. Znajdziemy też jedną palmę i jedną płytę bazową 16 x 16 z nadrukiem. Samych elementów z nadrukiem znajdziemy sześć w większym zestawie i jeden w mniejszym. Kolorystyka konstrukcji to mieszanka brązu, szarego, czarnego i białego w łódce oraz biały z żółtym, czarnym i szarym w wartowni. Nie odbiega to od kolorystyki całej serii w owym czasie. Poniżej obrazy elementów potrzebnych do stworzenia obu konstrukcji.

Jak konstrukcje, to i minifigi. A jak figurki to i wyposażenie do nich. Mniejszy zestaw to trzech piratów pochodzących wprost z zestawu z tratwą, tj. 6257. Podobnie jak uzbrojenie. Dwa czerwone wiosła to już zapożyczenia z innych konstrukcji. W większej pozycji projektanci zaproponowali cztery minifigi, dwóch żołnierzy, kapitana i gubernatora. Wszyscy pochodzą z zestawu 6276. Z tego też zestawu zaczerpnięto całe uzbrojenie i wyposażenie.

Model Nr 1 – łódź piratów

Pierwsza z konstrukcji to nietypowe spojrzenie na klasyczną łódkę występującą w wielu zestawach. Projektanci postanowili nadać jej charakteru i zrobić z niej bardziej bojową jednostkę z masztem, białym żaglem i nadbudówką. Łódź mieści łącznie trzech piratów oraz garstkę wyposażenia. Napęd łodzi stanowi niewielki żagiel złożony z kilku plate oraz dwa wiosła w przypadku niepogody. Całość wykończona dodatkowo dwoma lampionami i małą flagą piratów na maszcie. Trzeba przyznać, że w tak rozbudowanej łódce minifigi maja sporo miejsca. Wyróżnić można przestrzeń dziobową na której czuwa jeden z piratów oraz podwójne stanowisko w części środkowej i tylnej.

Łódź posiada także dodatkową funkcję w postaci ukrytego schowka. Dostać się do niego można poprzez podniesienie nadbudówki. Tu jednak projektanci się nie popisali i nie umieszczono tam żadnych elementów. Z uwagi na to, że Idea Book 260 w przypadku pirackich zestawów bazowała na tych z 1989 roku, to spokojnie można było tu dodać chociażby kielichy. Pomysł niezły, ale brak kropki nad „i”. Łódka sama w sobie może się podobać. Stanowi coś pośredniego pomiędzy słabo sterownymi tratwami, których kilka jest w pirackiej serii, a okrętami wszelkiej maści. Jednak realnie patrząc ciężko doszukać się jej konkretnego przeznaczenia. Przyjąłem, że to łódź szturmowa o czym dalej. ;)

Gdybym miał ocenić model nr 1 z książki pomysłów, to na uwagę zasługuje pomysł na rozbudowę małej łodzi i to, że mieści się tam spokojnie trzech piratów oraz schowek na kosztowności. Wartością dodatnią jest także dobrze wyglądający żagiel komponujący się z resztą konstrukcji. Nie mniej jednak nie jest to aż tak powalająca budowla, stąd moja ocena to 7/10 punktów.

Model Nr 2 – wartownia

Drugi model proponowany przez Lego, to z goła odmienna konstrukcja, bowiem mamy tu do czynienia z całkiem pokaźną wartownią z dodatkową łódką, a wszystko oparte o małą płytę bazową z nadrukiem lądu. Przyglądając się bliżej – model składa się z trzy poziomowej budowli, z pustym wnętrzem i pomostem na pierwszej kondygnacji, przestrzenią bojową z działem i zapasem sześciu kul armatnich na środkowym poziomie oraz gniazdem do obserwacji i prowadzenia walki na najwyższej kondygnacji. Nad całością góruje duża flaga sił imperialnych, a na uboczu budowli rośnie pochylona palma.
Żałuję, że nie posiadam innych zestawów piratów z budowlami imperialistów (za wyjątkiem fortu, którego elementy wykorzystałem do budowy wartowni), gdyż spokojnie można go zestawić i stworzyć jedne zgrupowanie z takimi zestawami jak 6265, 6259 i 6267.
Konstrukcję wzbogacono takimi elementami jak ww. duża flaga, dwie pochodnie, obrotowe (w pewnym zakresie) działo wraz z amunicją i wyciorem, łódź z małą flagą oraz oczywiście czterema figurkami.
Jak ww. są to dwaj szeregowi żołnierze z plecakami oraz kapitan i gubernator. Sporo jak na tej wielkości zestaw. Poniżej cztery rzuty na całość konstrukcji. Dobrze widać na nich zarówno przód, jak i wnętrze budowli.

Trzeba przyznać że wszystko wygląda solidnie. Konstrukcja nie jest papierowa, a całość wzbogaca i nadaje realizmu (jednocześnie upodabnia do innych budowli imperialistów) odpowiednie zastosowanie elementów z nadrukiem w postaci dwóch typów paneli. Płaskich z oknem i skośnych. Efekt dopełnia z pewnością to, że trzy spośród pięciu z nich to elementy z nadrukiem cegieł przy oknie i imitujących obdrapany tynk.
To w jakiej konfiguracji będziemy używać budowli zależy tylko od wyobraźni. Raz może panować spokój, a gubernator może podziwiać widoki z gniazda (zabrakło w tym zestawie kielicha dla tak zacnej persony), a raz kapitan może okrzykiem i ruchem szabli nakazać żołnierzowi otwarcie ognia z działa. Dwa zdjęcia poniżej to ogólny rzut na konstrukcję bez minifigów oraz ujęcie ze zmienionymi pozycjami figurek.

Zanim podsumuję całe Idea Book 260 (w części piratów), pokuszę się o ocenę drugiego modelu oferowanego przez książkę. Dla mnie ta konstrukcja powinna stanowić osobny zestaw i być dostępna w sprzedaży. Fakt. Przypomina trochę 6265. Moim zdaniem jest jednak lepszą konstrukcją. Pełniejszą i solidniejszą. Nie wiem tylko czy umieszczałbym w takim zestawie gubernatora. Poprzestałbym na oficerach i żołnierzach. Wartownia żołnierzy to dla mnie konstrukcja z oceną 10/10. :)

Alternatywna rzeczywistość

Czym jednak byłaby sama wartownia, gdyby nie piraci? Bawialność wyraża się przecież poprzez alternatywne rzeczywistości, które możemy generować z przedmiotu naszego zainteresowania. Nie inaczej jest i tym razem, co może i mieli w zamyśle projektanci. Tak patrząc i ja generuje małą alternatywną rzeczywistość, w której łódź piratów przeprowadza szaleńczy i samobójczy atak na posterunek żołnierzy. Szans nie mają żadnych z racji na przewagę liczebną żołnierzy i posiadanie przez nich działa, co kończy się klasycznym „oklepem”. Ale tego już nie pokażę. ;)
Szturm piratów na wartownię żołnierzy w trzech ujęciach.

Walka na całego. Gubernator mierzy z pistoletu do piratów, będąc w gnieździe, oficer wydaje rozkaz do otwarcia ognia z działa, co też posłusznie czyni żołnierz. Drugi w tym czasie wykazuje się największą odwagą i z bezpośredniej bliskości strzela z muszkietu do piratów. ;) Kolejne alternatywne rzeczywistości ogranicza tylko i wyłącznie wyobraźnia.

Podsumowanie

Ponieważ podsumowałem już i oceniłem dwie ww. konstrukcje, ocenię także Idea Book 260 w części dotyczącej piratów, czyli to, co wchodzi w skład szeroko rozumianej serii i jest tzw. bonusem. Ogólnie rzecz ujmując muszę napisać, że bardzo lubię książki z pomysłami. To dobry materiał do poszerzania wiedzy na temat pewnych rozwiązań oraz wiedzy na temat tego co jeszcze siedziało w głowach projektantom zestawów. Nie inaczej jest i w przypadku 260. Jako że opisałem część dotyczącą piratów, to i na niej się tylko skupię. Idea Book 260 zachęca nas do budowy dużych, rozbudowanych konstrukcji, wręcz scenek z wykorzystaniem całej masy minifigów i dużych fortów, czy kryjówek. Z racji ograniczonej ilości stron wydawnictwa nie umieszczono instrukcji do większych budowli (szkoda), a pokuszono się jedynie o dwa prototypy. I przyznać muszę, że dobrze wybrano. Oba proponowane modele są fajne i bardzo fajne. Całość ujęcia piratów wraz z ww. scenkami batalistycznymi również trzyma poziom. Szczególnie gdy zestawić to z częścią dotyczącą serii space, tak słabą w 260.
Jak dla mnie Lego w swojej Idea Book 260, w części piratów zachęca do zabawy serią i robi to bardzo dobrze. Moja ocena łączna to 9/10 punktów.

Liczę, że umiliłem sobotnie popołudnie, a chętnych na bliższe przyjrzenie się kilku innym zestawom pirackim z klasycznych czasów (w tym m.in. flagowej łajbie Barracuda), zapraszam do kategorii Pirates. ;)

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Katalogi/Idea Books, Lego, Pirates i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Lego Idea Book 260 – Pirates (cz.II)

  1. Sebastian pisze:

    Tematyka piracka zawsze mi się podobała. Nie mam ich za wiele (zestaw 6234 z dzieciństwa) to i tak bardzo bym chciał zebrać choć część tego co można zobaczyć na tym blogu.

    Pozdrawiam

  2. Mam do dziś ten Idea Book. Ile ja się go naoglądałem za dzieciaka :) I ile się nalamentowałem, że nie mam odpowiednich klocków to budowy rzeczy z niego. Powstawały wielokolorowe budowle z masą zastępczych części, i często trochę innym kształtem.

    Fajnie zobaczyć to zbudowane, good job!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s