Imperial Armada i piraci

Piraci, jak zapowiedziałem czas temu, będą w coraz większym stopniu wypełniać strony bloga, a przede wszystkim powiększać będą moje zbiory. Ta barwna seria pojawia się więc kolejny raz na Lego’s soul w postaci trzech zestawów związanych z tematem Imperial Armada, czy to wprost, czy pobocznie. Przedstawiam trzy zestawy z 1996 roku, wg numeracji :

6232 Skeleton Crew,
6244 Armada Sentry,
6248 Volcano Island.

lego pirates 1 tbzz

Wszystkie trzy pozycje są w bardzo dobrym stanie. Do wszystkich instrukcje, a do najmniejszej z pozycji, także pudełko. Dwa zestawy wprost dotyczą ww. serii, jeden do niej się odnosi poprzez szkielet w hełmie konkwistadora. Przedstawiają odpowiednio kawałek piasku z pozostałościami murów, które kryją kolejny szkielet żołnierza armady oraz pirata poszukującego skarbów. Następny w kolejności to dobrze znana konstrukcja przedstawiająca wartownię z kawałkiem nadbrzeża i charakterystycznymi zielonymi drzwiami. Ostatni zestaw to wulkaniczna wyspa z wykutą dużą białą czaszką kryjącą skarb oraz małą tratwą z piratem.

Zestawiłem właśnie te trzy pozycje w jednym wpisie (choć w kolejnych dwóch czeka jeszcze pięć innych zestawów pirates) z racji na spójność serii i roku powstania zestawów. Do całości brak już tylko zestawu 6280 z białym statkiem armady. Klasycznie już kilka słów i zdjęć.

Skeleton Crew.

Pierwszym z zestawów jest pirat, ruiny ze szkieletem i kilka złotych monet.

lego 6232 1

Ten mały impuls mimo swoich prawie trzydziestu części (tylko) wygląda dosyć solidnie. Resztki murów złożone z szarych paneli i bricków, okryte liściem palmy dają schronienie pozostałościom żołnierza armady, który broni kilku złotych monet ukrytych w beczce. Postać główna zestawu, czyli pirat, ma ciekawy tors, chustę na głowie, zarośniętą twarz i oczywiście dwie sztuki broni w postaci pistoletu i szabli. Wszystko wygląda schludnie i nie budzi żadnych uwag. Jako cześć zapasową w zestawie otrzymujemy dodatkową szablę, którą można włożyć w dłoń szkieletu. Wszystko w tym zestawie ze sobą gra.

lego 6232 2

Dla mnie osobiście, to jeden z mocniejszych małych zestawów z lat 90-tych, wydanych przez TLG. Ocena to 8/10 punktów.

Armada Sentry.

Kolejnym zestawem jest znana pozycja przedstawiająca kawałek wartowni z nadbrzeżem. Stanowi on jednocześnie jedyną konstrukcją stałą w temacie armady, która pojawiła się na rynku. A szkoda.

lego 6244 1

Konstrukcję główną oparto o płytkę bazową koloru niebieskiego 8×16 i umieszczono na małych palikach, podkreślając charakter nadbrzeża. Dostajemy tu kawałek muru z zielonym drzwiami, które w takim kolorze występują tylko i wyłącznie w tym zestawie. Powyżej znajduje się miejsce do obserwacji dla żołnierza armady oraz prosta konstrukcja imitująca mini dźwig portowy do podnoszenia niewielkich ciężarów. W tym przypadku jest to beczka ze złotymi monetami.

lego 6244 3

lego 6244 4

Podnosić ją można z klasycznej łódki w kolorze czerwonym. Z wyposażenia w zestawie otrzymujemy wspomnianą beczkę z monetami, muszkiet i szablę (która jakimś cudem nie załapała się na zdjęcia). Do całości oczywiście dwa wiosła.

lego 6244 2

W zestawie nie zapomniano o szczegółach jak paląca się pochodnia, maszt z flagami, czy drabina, by móc dostać się na górę konstrukcji. Całością tego dobra zarządza jeden żołnierz w czerwonym kubraczku, z charakterystycznym hełmem i oczywiście wąsikami.
Zestaw ciekawy, bawialny i ładny. Szkoda że projektanci nie pokusili się o więcej konstrukcji stałych związanych z armadą. Moja ocena dla zestawu to 8/10.

Volcano Island.

Ostatnią, największą i ponownie ciekawą pozycją jest kawałek wulkanicznej wyspy z buchającymi ogniami, ukrytą za wielką czaszką grotą ze skarbem, wyskakującym kościotrupem żołnierza armady oraz małą tratwą z kulawym piratem.

lego 6248 1

Konstrukcja główna ponownie oparta na niebieskiej płytce 8×16 zawiera w sobie zarówno element skalny, piaszczysty, jak i zielony. Ruchomą czaszkę wykonano w kolorze białym. Jest niesymetryczna, lecz dobrze wykonana i zaprojektowana. W środku znajdujemy grotę, która kryje skrzynię ze skarbem w postaci złotych monet. Ciekawostką zestawu jest możliwość wystrzeliwania pozostałości żołnierza armady wraz z lawą w postaci kilku czerwonych trans kropek 1×1.

lego 6248 7

lego 6248 2

Aby nasz pirat nie czuł się tak swobodnie szukając skarbów można przestraszyć go zwalniając blokadę bricka ze sprężyną (element 2605c01), którą stanowi mały axle. Po zwolnieniu sprężyna wyrzuca w powietrze kości wraz z ww. lawą.

lego 6248 4

lego 6248 3

Przy odrobinie szczęścia szkielet ląduje na naszym kulawym piracie. Właśnie. Piracie. Przybył on na obrzeża wulkanu na małej tratewce wątpliwej urody. Jak konstrukcja główna jest przyjemna i bardzo bawialna, pirat sam w sobie świetny (zarówno tors, główka, jak i kula zamiast jednej z nóg), tak tratwa to jakaś karykatura. Z wyposażeniem także nie zaszalało TLG, dając w zasadzie tylko szablę, wiosło, jak i skarb.

lego 6248 5

Ogólnie jednak zestaw jako całość broni się, a ocenę znacząco podnosi jego bawialność, możliwości, które daje nam konstrukcja główna, jak i bardzo dobra figurka pirata. Moja ocena to 7/10.

Pierwszy z trzech, lub czterech najbliższy wpisów o piratach uważam więc za zamknięty. Imperial Armada i okolice odpływa. ;)

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kolekcja, Lego, Pirates i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s