LEGO Space 6981 i 6988 – Najbardziej wredna frakcja w kosmosie – Mateyo82

Seria Blacktron II zadebiutowała w katalogach i na półkach sklepowych w 1991 roku. Choć Blacktron II według mnie był słabszym następcą swojego pierwowzoru z 1987 roku, zasługuje na uwagę dzięki dwóm zestawom, których opis prezentuję poniżej.

Na początek jednak trochę historii. Blacktron II to następne wcielenie frakcji kosmicznych piratów i szpiegów, którzy kradną cenne wyposażenie oraz informacje innych kosmicznych frakcji Lego, ale sądząc po scenkach ze starych katalogów rzadko się im to udaje. :) W katalogu z 1991 roku przedstawieni są podczas ataku ze swojej asteroidy na mobilną bazę ratunkową  M:tron`u. Następnie w katalogu na rok 1992 podczas próby rabunku skrzyń energetycznych z bazy zaopatrzeniowej, gdzie zostają otoczeni przez strażników M:tron`u uzbrojonych w klucze :) i zostają przekazani Policji Kosmicznej, która debiutowała wtedy w nowym wcieleniu. Najciekawsze przygody Blacktron`a II ukazuje katalog na rok 1993, kiedy to próbują wykraść specjalne głowice do rakiet dalekiego zasięgu z Lodowej Planety. Tym razem zawodzi ich własny sprzęt niedostosowany do trudnych warunków tego niegościnnego globu. Kosmiczna Policja przy wsparciu miejscowych astronautów transportuje zamarzniętych rabusiów z lodowych jaskiń wprost do cel Galaktycznego Mediatora.

Blacktron II 1991Blacktron II – prezentacja z katalogu z 1991 roku.

Czas na zestawy. Na pierwszy ogień pójdzie flagowy statek kosmiczny tej frakcji czyli 6981, którego uważam za jeden z najlepiej skonstruowanych jak i bawialnych statków kosmicznych jakie LEGO wydało w latach 90 ubiegłego wieku. Inspiracją tegoż zestawu dla projektantów LEGO był zapewne 6932 wydany w ramach frakcji Futuron. W 6981 jednak zdecydowanie lepiej rozwiązano pewne kwestie jakim nie mógł się poszczycić poprzednik.

mateyo 51 Wiem – piękny jestem. ;)

mateyo 52Dumna załoga.

Pierwsze co się nasuwa dla tych co wielbią tę serię Lego to agresywniejszy i bardziej nowoczesny wygląd względem poprzednika. Czerń z minimalną ilością bieli i charakterystycznym kolorem przeszkleń fajnie kontrastuje. Podobnie jak większość zestawów kosmicznych Lego z tamtych lat statek ma konstrukcję modułową na którą, składają się główny pokład zawierający rampę z dwoma pojazdami zwiadowczymi z umieszczonym w tylnej części schowkiem na plecak odrzutowy dla minifiga oraz czymś w rodzaju działka do odstraszania przeciwników. W drugiej kolejności wspomnę o dwóch odłączanych od powyższego, charakterystycznych dla tej serii Lego, przeźroczystych kapsułach z pulpitami sterowniczymi, które otwierają się w trzech kierunkach by można było umieścić w nich pilotów. Również ciekawie prezentują się dwa małe pojazdy, które dzięki prostemu mechanizmowi mogą opuścić automatycznie główny pokład.

mateyo 53Po rozłożeniu na czynniki „nie pierwsze” ;)

Jak dla mnie genialny model mimo mniejszej ilości części, porównując do większych statków innych przedstawicieli serii LEGO Space z tamtych lat.

Na drugi ogień idzie 6988, czyli baza szpiegowska, z której agenci Blacktron`u mogą obserwować poczynania przeciwników jak i przyjmować swoje statki. Nie dorównuje ona rozmachem do swojego poprzednika z 1987 roku, ale mimo mniejszej ilości części prezentuje się całkiem fajnie. Choć nie ukrywam, że powinna być bardziej rozbudowana..

mateyo 54Nie polecam zapuszczać się tam gdy piratom nie uda bądź „uda się” kolejny rajd ;)

W skład zestawu wchodzi pięcioosobowa załoga wraz ze skromnym uzbrojeniem, mały pojazd terenowy, statek transportowy oraz baza z lądowiskiem.
Nie będę rozwodził się nad załogą bazy – jak dla mnie są fajni, klimatyczni i… standardowo w tamtych czasach – identyczni. :) Mały pojazd mimo prostoty też prezentuje się całkiem dobrze.

mateyo 55Cieniasy z M:tron`u – który z was do nas wyskoczy? ;)

W przypadku transportowca projektanci zestawu odwalili kawał dobrej roboty, bo mimo prostoty i powtarzalnego patentu odłączanej kapsuły z 6891 (w zestawie mamy dwie identyczne), prezentuje się bardzo klimatycznie i ma także możliwość przewożenia pojazdu bądź innych niewielkich ładunków.

mateyo 56To co dziś wieziemy?

Na koniec mojego skromnego opisu pozostaje baza. Mieści się na dwóch płytach bazowych o wielkości 32×32 study, z których jedna jest wypukła i góruje nad płaskim lądowiskiem. Główną atrakcją tego zestawu jest tzw. „Electric System”, czyli po prostu pudełko na baterię, krótki kabelek i zestaw oświetleniowy, który bądź świeci ciągle, bądź po małej modyfikacji mruga złowieszczo czerwonymi diodami. Podziemny bunkier (zawierający pudełko na baterie) ukryty w wypukłej płycie bazowej zwieńczony jest otwieraną ażurową platformą, dwoma przeszkleniami na potężnej konstrukcji złożonej z dwóch masztów, na których zainstalowane są anteny dalekiego zasięgu. Ponadto baza posiada dwa mniejsze lądowiska dla kapsuł.

Jak już wspomniałem 6988 nie dorównuje 6987 ale i tak wygląda naprawdę fajnie. Przydałoby się ją jednak nieco rozbudować bo wszystko w niej, może za wyjątkiem transportowca, wygląda skromnie. Dopiero po uzupełnieniu przez inne zestawy z tej serii Lego w/w zestaw nabiera charakteru, tak jak w moim przypadku po dodaniu zestawów 6981 oraz dodatkowych płyt bazowych z zestawu 6710. A może być tylko lepiej gdy dołożymy jeszcze inne zestawy z tej serii.

mateyo 57Dodatkowe płyty bazowe.

Podsumowując zauroczony w/w zestawami, zwrócę uwagę jeszcze tylko na jedną rzecz. Otóż jeżeli ktoś posiada dostęp do oryginalnych pudełek bądź ich skanów, warto się przyjrzeć modelom alternatywnym dla obu prezentowanych zestawów bo niektóre z nich prezentują się naprawdę dobrze i nie odbiegają standardom od głównych modeli.

Mateyo82

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Lego, Mateyo82, Space i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „LEGO Space 6981 i 6988 – Najbardziej wredna frakcja w kosmosie – Mateyo82

  1. xu pisze:

    jezus maria to dla mnie za dużo szczęścia naraz

  2. Mateyo82 pisze:

    Ostatnio mam wenę i czas więc piszę. :) A w/w zestawy to moje perełki w kolekcji.

  3. nori pisze:

    Dołóż do tego klepsydrę z podstawowymi informacjami, dwa słowa o instrukcjach i pudełkach i dawaj na fora jako pełnoprawne recenzje!

  4. Mateyo82 pisze:

    Nie wiem czy niektóre z moich tekstów nadają się na pełnoprawną recenzję. Ja piszę głównie zwięzłe opisy i zdaję sobie sprawę, że recenzja powinna być bardziej szczegółowa i rozbudowana.
    Ale jeśli nie stanowiłoby to dla Ciebie tbzz2013 problemu to masz moje przyzwolenie na poprawki i publikację tych tekstów na inne fora. Mnie niestety praca oraz to, że moja kolekcja spoczywa w różnych regionach Polski nie pozwala na głębsze recenzowanie zestawów. Przemyśli tę sprawę.

  5. nori pisze:

    Recenzja ma być ciekawa i odpowiednio prezentować zestaw – spełniasz te warunki wprost perfekcyjnie, jedynie czego brakuje, to choć dwa słowa o pudełku i instrukcji, oraz wspomniana stopka.

  6. Mateyo82 pisze:

    OK! Jak tylko ogarnę się w pracy zarejestruję się na „Zbudujmy to”, edytuję co potrzeba i wrzucę na forum.

  7. Val pisze:

    Piękne zestawy!! Ależ zazdroszczę…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s