365 dni z duszą klocków

I stało się.
Dokładnie rok temu pierwszy raz klawisze mojej klawiatury naniosły parę słów o moim świecie klocków i rzuciły w eter sieci..Po co? Dla siebie. Tak by wpłynąć na nieznane wody pod banderą Lego. Iść trochę dalej niż komentowanie na forach i zbieranie starych zestawów, przeplatane dozą tworzenia.

Pisałem wtedy czym chcę się z Wami dzielić, co przedstawiać, porównywać i jak to wszystko się zaczęło. Rok później mogę spokojnie stwierdzić, iż wątpliwy na początku swojej drogi pomysł, przyjął się o czym świadczy chociażby to, że dzisiaj to piszę. Świadczą o tym przede wszystkim wasze odsłony wpisów, których ilość jakieś dwadzieścia sześć razy przekroczyła moje oczekiwania, a raczej wyobrażenie. Dziękuję!

Tu w tym miejscu chcę podziękować szczególnie dwóm osobom związanym ze światem Lego. Pierwszą jest Nori. Wszystkim znany fan i swoisty przodownik w tematach klockowych, twórca i autor najlepszej rodzimej strony o klockowym świecie, czyli 8studs. To na Twoich pracach, recenzjach, na Twoich ośmiu kropkach się wzorowałem, a uwagi co i jak robić, co poprawić zawsze brałem do siebie. Dzięki Nori ;)
Drugą osobą jest kolega Mateyo82, który zamieścił kilka wpisów na tej stronie. Fan kilku serii Lego, o czym można było poczytać ww. wpisach. Jego kolejne teksty, opisy i spostrzeżenia będzie można poczytać w tym miejscu w najbliższym czasie. Dzięki Mateyo!

A co przez ten rok udało mi się osiągnąć? Otóż powiększyłem znacząco swoją kolekcję starych zestawów Lego. Zaczynając (o czym pisałem w jednym z pierwszych wpisów) nazbierałem dziewięćdziesięciu przedstawicieli wyrobów TLG. A że zbieram tylko zestawy z klasycznych lat, czyli 80-tych i 90-tych, to odwiedzający tą stronę wiedzą ;) Oczywiście zdarza się kupić współczesne zestawy, ale to musi byc tzw. impuls. Wracając do wątku – z dziewięćdziesięciu na początku przeskoczyłem na dwieście sześćdziesiąt pięć sztuk starych zestawów Lego. I poza prowadzeniem tej strony to moje największe osiągnięcie w klockowej materii ;) Co jeszcze..to jest sto trzeci wpis w ciągu roku..byłoby więcej, ale nie posiadam dobrego stanowiska do robienia załączników, czyli zdjęć, a co za tym idzie i biorąc pod uwagę dwójkę niewielkich szkrabów w domu i godziny pracy –  pozostają weekendy…zebrałem od Was i od siebie w ramach odpowiedzi trzysta komentarzy, co daje mi wiedzę, że jest po co tu pisać.
Przez ten czas przeprowadziłem i przedstawiłem tutaj czternaście recenzji zarówno starych jak i współczesnych zestawów oraz zaprezentowałem Wam w opisowo – fotograficznym ujęciu blisko pięćdziesiąt polybagów. Kto czytał ten wie, że to moja ulubiona forma współczesnych klocków. Udało się zrobić także kilka małych MOCy, w tym jedną większą będącą cały czas w produkcji.

Gdzie to wszystko zmierza? Wydaje mi się, że tylko przed siebie. Póki jest jak jest, póki jest o czym pisać i czym się dzielić, póki istnieją zestawy do kolekcjonowania i prezentowania, przypominania, że kiedyś klocki były czymś więcej niż punktem w masie dostępnych dziś produktów, póty będę tworzył tą stronę i dzielił się tym co myślę i czuję. O tym, co konkretnie jest w planach i co czeka Lego’s Soul w 2014 roku,  pisałem na początku stycznia. W całokształcie dodam, iż przedsięwzięcie pod nazwą kolekcja starych zestawów Lego zmierza do małej realnej i namacalnej przystani. Choć to na tą chwilę tylko zarys, to myślę że uda się to osiągnąć.

Słowem końca. Dziękuję Wam wszystkim za czytanie, komentowanie i odwiedzanie witryny. Za to, że wszyscy tworzymy jakąś grupę, która za pasję przyjęła te małe kawałki plastiku, z jakże znaczącym nadrukiem „Lego„. Dzięki i do zobaczenia/przeczytania w najbliższym czasie.

Autor.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii, Lego i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „365 dni z duszą klocków

  1. DaveM pisze:

    Tak trzymać!!!

  2. Mateyo82 pisze:

    A co będzie kiedy uzbierasz wszystkie klasyczne zestawy Lego? ;) Tak czy inaczej 100 lat! A ja ze swojej strony też od czasu do czasu coś jeszcze napiszę.

  3. Val pisze:

    I oby tak dalej. Miło się czyta i wspomina.

  4. tbzz2013 pisze:

    Dzięki Wam wszystkim. Postaram się nie zawieść i nadal relacjonować, co tam się udało wygrzebać z odmętu klockowej starości. Dzięki :)

  5. nori pisze:

    Gratulacje za wytrwałość i oby Ci czasu/cierpliwości/zapału starczyło na jak najdłużej!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s