Polybagi Lego Shell

Po małej przerwie wracam za końcówką tematu polybagowego. Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, czas na krótki i ogólny przegląda setów, które były ostatnio dostępne na stacjach Shella przy zakupie określonej ilości paliwa. Z powodu nie posiadania pojazdu mechanicznego nie mogłem sam ich nabyć, stąd słowa podziękowania dla A. Całość dostępnych zestawów składała się z sześciu pojazdów Ferriari i kompletu figurek z wyposażeniem. W moim posiadaniu, same pojazdy:

30190 Ferrari 150 Italia,
30191 Scuderia Ferrari Truck,
30192 F40,
30193 250 GT Berlinetta,
30194 458 Italia,
30195 FXX.

tbzz polybags shell 10

Zestawy w klasycznych woreczkach, średniej wielkości w jednakowej kolorystyce z oznaczeniem producenta – Lego oczywiście oraz logiem Ferrari, których to pojazdy ( w większości)  zawierają woreczki oraz logiem Shell V-Power. Opakowanie w dolnym prawym rogu oznajmia nam także, iż to pojazdy nie tylko do kolekcjonowania, ale i zabawy, gdyż każdy z nich zawiera napęd. Klasycznie. Przesuwasz auto do tył i puszczasz robiąc zawody, który dalej pojedzie. Ot taka zabawka dla dzieciaka przy tankowaniu auta ;)

tbzz polybags shell 1

W skład każdego z zestawów wchodzi instrukcja, luzem wrzucone klocki oraz tekturka z naklejkami. Właśnie, naklejkami. Pierwszy mankament. Nie lubię tej formy prezentacji jakichś drobnostek. Choć trzeba przyznać, że naklejki we wszystkich zestawach bardzo dobrze wykonane, czytelne i bez przesunięć.

W skład elementów, jak już pisałem powyżej wchodzą gotowe podwozia z mechanizmem naciągu, koła, trochę elementów trans, sporo łuków, slope, serków, gotowe przody pojazdów oraz elementy z nadrukiem. Do tych ostatnim możemy zaliczyć przody, tyły i kabiny z elementami. Owszem wykonane dobrze i szczegółowo, ale użyteczne tylko do samochodów. Opony są głównie cienkie, a felgi – szczególnie w ciężarówce Iveco, F40, 250 GT i 458 Italia, bardzo ciekawe w szarych odcieniach. Dobre i przydatne.

tbzz polybags shell 02

tbzz polybags shell 01

Po złożeniu otrzymujemy sześć pojazdów w kolorystyce stosowanej przez Ferrari, tj. czerwonej, żółtej, białej i czarnej. Na placu boju zostaje po kilka dodatkowych elementów, za wyjątkiem ciężarówki, z której..nie zostaje nic.

tbzz polybags shell 2

Pojazdy. Pojazdy są i dobre i słabe. Choć nigdy nie nakładam naklejek na klocki (chyba, że to stare zestawy, które kolekcjonuję) to tym razem musiałem i przyznam, że przypomniały mi się czasy modelarstwa i nakładanie kalkomanii ;) Tu, aby oddany był klimat aut są konieczne.

Co mi się podoba. Z pewnością bolid F1. Tu twórcy dali nam możliwość wyboru umieszczając w naklejkach dwa numery oraz różnych kierowców, których przedstawiają pojedyńcze kropki w kolorze do wyboru zielonym i niebieskim. Bolid naprawdę przyciąga oko. Może to to, że odbiega wyglądem od pozostałych.
Całościowo bardzo dobrze odwzorowano też FXX. Fajna czarna maszyna o ekstremalnie sportowym wyglądzie. Nie mam najmniejszych zarzutów. No i chyba najlepszy tył ze wszystkich zestawów.

tbzz polybags shell 8

I to by było tyle jeśli idzie o całokształt konstrukcji. A jeśli tak, to co mi się nie podoba, albo częściowo. Klasyczny 250 GT ma bardzo dobry przód i całą linię. Widok psują napakowane boki auta. Nie wiem po co takie rozwiązanie. 458 Italia jest..hmm taka sobie. Podobna…tylko trochę do oryginału, a najlepszą częścią auta ratująca całokształt –  ponownie zadek. Bojowo wygląda z tymi podwójnymi trans w kolorze czerwonym, ale przód za wysoki. Idąc dalej F40. No tutaj to dali popis negatywu. Pamiętam doskonale jak F40 wchodziła na rynek. Był jak z kosmosu A to..nie podoba mi się poprostu i brak tu jakiegokolwiek podobieństwa. No chyba, że spojler..
Pozostaje nam wyścigowa ciężarówka, ciągnik siodłowy w jedynej słusznej barwie dla sportu motorowego – czerwonej. Może i nie ma się do czego przyczepić, ale jakoś nie bardzo mi pasuje do reszty. Nie jest to wyrób tylko Ferrari no i wydaje się, że w trochę innej skali. Chyba mi się nie podoba i tyle.
Jak już pisałem wcześniej, auta dają nam sporo niezłych felg, te wymienione jako nie najlepsze również.

tbzz polybags shell 6

Ogólnie rzecz biorąc, pomysł fajny. Niedopracowany, ale powodujący, że nie jeden tatuś, czy mama tankując na stacjach Shella weźmie dla dzieciaka zabawkę. Dla nas, „Legoli” must have or..no właśnie..dla kogo? Napewno, klasycznie dla zbieraczy polybagów. Dla tych, którzy chcą mieć serię sportowych autek od Lego, ze dwa dla tych, którzy chcą mieć małe autko na półce. Ale poza wymienionymi, chyba nie polecałbym na siłę.
Może następnym razem będą..Porschawki, a zastosowane tu do F40 i 458  przody, akurat będą pasowały do 911. Choć może i czepiam się zbytnio. W końcu trudno oddać na masową skalę tak skomplikowane auta przy pomocy dostępnych w Lego elementów mając na uwadze skalę , odpowiadającą jak na moje oko ok. 1:68.
Słowem końca, dziękuję za uwagę.

tbzz polybags shell 7

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Lego, Polybag i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Polybagi Lego Shell

  1. Pingback: Polybagi – podsumowanie | Lego's soul

  2. Pingback: Polybagi – raz jeszcze Star Wars | Lego's soul

  3. Pingback: Lego Shell Promotional 90’s | Lego's soul

  4. Pingback: (Przed)ostatni tegoroczny wpis o polybagach | Lego's soul

  5. Pingback: Shell Ferrari Promotion , czyli promocyjne polybagi | Lego's soul

  6. Pingback: Polybagi – edycja 2016. Racers | Lego's soul

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s